wtorek, 27 grudnia 2016

Wiewiórka ze Skaryszaka

Taki prosty wpis. Zaczynam wreszcie wykorzystywać wykrojniki. Wiewiórka ze Skaryszaka.

Pierwsze użycie gessa clear - okazało się kapitalne, chociaż konsystencja kompletnie inna niż normalnie, jakaś taka śluzowata ;> Ale dzięki temu dobrze się rozprowadza palcem.

Sentencja autorstwa Horacego.

Nie mam pomysłu, co zrobić, żeby kartki się tak nie wyginały i nie sklejały. Czy w Polsce gdzieś da się dostać ten wosk do zabezpieczania takich stron?



A na drugiej stronie już chyba nic nie wkleję. No chyba że mnie coś natchnie ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz