Wczorajszy wpis. Nie zagruntowałam gessem, więc przebiło na drugą stronę i zniszczyło tamtejszy wpis.

Zużyłam cały zapas znaczków wycinanych z kopert - kto mnie poratuje znaczkami z odzysku?

Zagruntowałam tło gessem po nałożeniu mgiełek, a mimo to pasta strukturalna wchłonęła kolor tła. Nie powiem, żebym była z tego zadowolona, ale dużo się nauczyłam, robiąc ten wpis. Pamiętajcie, NAJPIERW gruntujcie kartkę gessem! Gesso clear nakładane palcem sprawdza się znakomicie.
Zdjęcie robione ziemniakiem jak zwykle - mimo pięknego dnia i jasnych kolorów wygląda, jakby zdjęcie przesłaniała szara mgła. :( Jeśli ktoś ma patent na robienie dobrych zdjęć telefonem, to proszę o cynk.
Do pracy użyłam mgiełek, tuszy, stempli z ali, znaczków wycinanych z kopert oraz pięknej
maski ze skrzydłami Papelii.
Chciałabym zgłosić tę pracę do
konkursu Papelii. ;)