Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gelli plate. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gelli plate. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 kwietnia 2022

ATC: nadrabiam zaległości

Nadrabiam zaległości. Odkąd zaczęłam odważniej wymieniać ateciaki, notorycznie mi ich brakuje. Muszę ich więcej robić. Pierwsze 4 zrobiłam w nocy. Na kolorowanie digisów nie mam siły, więc postanowiłam zrobić ateciaki z tekturkami potraktowanymi mediami - tu akurat embossingiem (koty złotym, a owady mieszanym złoto-srebrno-miedzianym). Tła zrobiłam wałkiem, maskami i farbami akrylowymi z użyciem gelli plate.

A teraz cytaty. :)

"Gdy kot bawi się myszą, o psie nie pamięta" - Władysław Grzeszczyk

"Owad, co zszedł na koty" - parafraza cytatu Juliana Tuwima

"Seks w świecie owadów jest pełen konfliktów" - Dave Goulson





I jeszcze jeden zestaw kart na wyzwanie "Parasol", tylko zapomniałam, gdzie to wyzwanie jest. :D Grafiki z "Charakterów", cytat James Russell Lowell. Tła powstały w wyniku czyszczenia wałka z farby o papier. :)

Już wiem - to na Świrach, wyzwanie tajne. :)



czwartek, 26 sierpnia 2021

Kreatywna zabawa

Hej! Dziś wyjątkowy post - kreatywna zabawa zapoczątkowana przez Agę. Z bloga na blog przekazujemy sobie książkę-album z obrazami małej autystycznej dziewczynki, Oli Sikorskiej, i tworzymy swoje praca inspirowane twórczością Oli. 


Ola maluje akrylami, inspiruje ją przyroda. Do jej obrazów dołączone są wiersze Anny Lisowiec - jednym z cytatów zilustrowałam swoje prace.







Ten cytat bardzo pięknie charakteryzuje osoby z ASD! Powyżej kilka prac Oli. Próbowałam tak jak Ola zrobić tło akrylami, także z użyciem gelli plate, ale chyba coś się stało z moimi farbami, bo część z nich zostawała na gelli, odrywając przy tym kawałki papieru z tła. Nie wiem, dlaczego tak się działo, ale to zdecydowało, że tła wykonałam mgiełkami, a z uzyskanych akrylowych teł wycięłam skrzydła dla wróżek. Akryle nakładałam trochę pędzlem, a trochę palcami, jak Ola. :)






Zielona wróżka to digis VLS, a niebieska - WonderStrange (jest do pobrania za darmo!). Obie pokolorowałam markerami alkoholowymi, za wyjątkiem skrzydeł. 

Do teł użyłam różnych mgiełek. Na brzegach nałożyłam wzorki przez maski. Musiałam je potem trochę wytuszować na czarno, bo zupełnie nie były widoczne. 

Jeśli chcecie się przyłączyć do zabawy, to piszcie do Agi na blogu - myślę, że nie odmówi nikomu dopisania się do kolejki. :)

Pamiętajcie, proszę, że autyzm, ZA, to nie choroba. Nie chorujemy i nie cierpimy na autyzm. To pełnoprawny wzorzec neurorozwoju, jak Wasz neurotypizm! Autyzm nie jest niebieski, jest wielokolorowy! Jeśli chcecie poczytać więcej, to na moim blogu jest sporo notek o zespole Aspergera, bo jest to jeden z objawów EDS6a; zapraszam. :)

[TUTAJ] znajdziecie pracę Agi, a w jej notce linki do prac Etoile i Ewy, które były przede mną. 

niedziela, 18 kwietnia 2021

Zakładki

23.03. Pierwsza zakładka jest tak naprawdę bardzo stara, ma pewnie ze 2 lata. To odpad z zabaw z monoprintingiem. Wyleżała się, nie miałam pomysłu, aż w końcu dokleiłam czarne tło i napis, dorysowałam ramkę - czarnym markerem i dwoma kameleonami, więc skrzy się pod światło.


17.04. A to kolejna zakładka na wyzwanie progresywne, tym razem w Cute As A Button. Tło to papiery z Actiona, które dostałam od Hubci. :)


18.04. Jeszcze jedna zakładka, tym razem z aligatorem Imagine That, którego wycięłam warstwowo w 3D. I jak to u mnie, tło z odrzutów. :) Zielona zakładka mi się nie spodobała, bo jest w jednym odcieniu zielonego - okazało się, że wszystkie inne mgiełki nie działają (mam takich niedziałających ze 40!). Liść wycięłam z kolejnego tła, które mi się nie podobało. Po sklejeniu wyszło całkiem spoko. :)




czwartek, 25 lutego 2021

See No Evil, Hear No Evil, Speak No Evil, cz. 3

Dziś wstawiam 3 kartki świąteczne z powyższej serii. :) Każda ma inne tło - monoprinting tuszami alkoholowymi, magicalsy i gelatosy - ale dwóm dodałam jeszcze odbicia maskami popryskanymi mgiełkami Lindy's. Stempelki kolorowałam tuszami distress na mokro. Skończyły mi się stempelki z serii 3 wise whatever, więc jeśli ktoś o jakichś jeszcze słyszał, to proszę o cynk. :)








sobota, 20 lutego 2021

See No Evil, Hear No Evil, Speak No Evil cz. 2

Druga z tej serii kartka zrobiona dokładnie jak poprzednia, tylko digisek ze zwierzaczkami jest od Aurory Wings. Dodałam też tag #seenoevil, żeby można było potem znaleźć wszystkie kartki z tej serii, a będą się pojawiać, aż wykorzystam wszystkie teksty. :)

Dodam jeszcze, że chyba znalazłam patent na sierść. Jak się nie umie jej kolorować, to fajnie się to robi distressami na mokro. :)





niedziela, 7 lutego 2021

Inspiracja dla Stampers Delights - Crafting of Hue Event

Dziś praca specjalnie dla grupy Crafting of Hue, dla której Janice narysowała tę dziewczynkę. Wydała mi się idealna do paper piecingu, co też zrobiłam. :) Sukienka, buty i kokarda są wycięte z papieru Craft O'Clock "Kara & Lina". Podkolorowałam je trochę markerami, do tego clear gloss i brokat. Drzwi w tle pochodzą z "Door Book" Mintaya. Cytat wyłowiłam z serialu "Birdman".

Tło jest ciekawe, bo takie robiłam po raz pierwszy. Technika znana - monoprinting - ale zamiast farb akrylowych użyłam tuszów alkoholowych. Na płytce zachowują się zupełnie inaczej niż na papierze Lava i inaczej niż akryle. Odbijałam na zwykłym brystolu - muszę też spróbować odbijania na Lavie. :)








czwartek, 4 lutego 2021

Zakładka z Roszpunką

To tło wyleżało się baaardzo długo. Motyl był na środku, żaden stempel mi do niego nie pasował, bo go zasłaniał. W końcu trafiłam na digisy Octopede Factory, one są takie chude i długie - Roszpunka przypasowała idealnie. :) 

Przy okazji okazało się,   że Crackle Accent Daily Art zżółkł, a Crackle Accents Rangera nie daje się wycisnąć z buteleczki, choć jest jej jeszcze pół. Co jest z tymi mediami? Po co je robią w takich dużych opakowaniach, skoro połowa się psuje? To samo było z Crackle Paste, z farbami akrylowymi (niektóre były już zepsute, zanim je w ogóle otworzyłam!), z mgiełkami, białymi żelopisami czy z gessem (a to i tak nie wszystko), więc to nie są pojedyncze przypadki. Irytuje mnie to potwornie! Nie dość, że to sposób na wyłudzanie kasy (kupujemy cały produkt, zużywamy połowę albo i mniej i musimy kupić nowy), to jeszcze ile zbędnych śmieci generuje! Do tej pory jedyne produkty, które zużyłam w całości (i nie zepsuły się), to ecoliny, distressy, promarkery i tusze alkoholowe. I to mimo że przechowuję wszystko zgodnie z instrukcjami producentów (jeśli takie istnieją) i nie przekroczyłam daty ważności (albo jej na opakowaniu nie ma). Najgorsze, że najczęściej nie ma alternatywy, bo np. jakie jeszcze crackle accents są dostępne w Polsce?


wtorek, 1 grudnia 2020

Jan's Digi Stamps - inspiracja dla Crafts Galore Encore (10)

Czas na kolejną inspirację dla Crafts Galore Encore Challenge Blog


Temat wyzwania to jak zawsze Anything Goes


Sponsor w grudniu to Jan's Digi Stamps. 








Do wygrania jest 10$, więc warto wziąć udział. :) Można się zgłaszać do końca grudnia.





Tym razem wykonałam wpis do art journala nt. EDS6a. Tak rzadko to robię, w dodatku nie widziałam nigdy, żeby inni scraperzy wspomagali w tym chorych, więc muszę za nich nadrabiać. Tło - jedno z ostatnich, jakie mam - wykonane metodą monoprintingu. Stempelek pokolorowałam markerami alkoholowymi. Elementy drewniane  pokryłam crackle accents i posypałam brokatem. Okulary pokryłam glaze'em. Nic nie widać na zdjęciach i znowu tak będzie do maja, bo w Wawie już nie ma światła słonecznego, jest ciągle ciemno. :(


Dzięki, że zajrzeliście!
Zapraszam Was na wyzwanie! Bardzo jestem ciekawa Waszych prac. To może być jakikolwiek projekt, niekoniecznie kartka. :)

Temat to zawsze Anything Goes.


Pracę zgłaszam do wyzwań:

 Anything Goes 13.08




środa, 28 października 2020

Jednorazowy kot

 Ten wpis chodził za mną, odkąd Lisa pokazała te stempelki. Akurat byłam świeżo po lekturze "Życia Sus" Bengtssona i ten cytat tak idealnie pasował! (książkę polecam gorąco, jest znakomita!). W realu żaden kot nie wygra ze zdrowym szczurem, więc nic dziwnego, że ten tak kota urządził. :)

Tło z kupki monoprintingu, która mi się już niestety kurczy. 





poniedziałek, 26 października 2020

Be Bold or Italic, Never Regular

 Poniżej kartka zupełnie nieplanowana. Tło pochodzi z kupki odrzutów z monoprintingu. Motyle zrobione wykrojnikami były białe, wydawało mi się, że tego się nie da w żaden sposób wykorzystać, ale jednak się dało. :) Tło jest metaliczne, zrobione metalicznymi farbami. Postanowiłam się pogodzić z białymi brzegami, skoro i tak nie mogę nic na to poradzić. Motyle pokryłam crackle accents. Miałam potem zamiar wetrzeć w nie fioletowy wosk, ale okazało się, że takiego nie mam, a białe wyglądają lepiej, przełamują te niebieskości. Crackle accents pofałdowało mi bazę - macie na to jakiś sposób? Przyklejenie do kartki i trzymanie pod ciężką książką nie pomogło.

Z motylami to w ogóle było zabawnie, bo od dawna myślałam o tym, żeby do nich dopasować jakąś postać, ale wszystkie były zbyt szerokie i nie było żadnego efektu. Dopiero wczoraj przypomniałam sobie o wąziutkich, charakterystycznych postaciach z Octopede Factory! Pasują idealnie! Bardzo lubię ich digisy, niestety nie będzie już ich więcej. Autorka zmarła młodo, sklepik na Etsy prowadzi jej mama.






czwartek, 1 października 2020

Artsy Stamper - inspiracja dla Crafts Galore Encore (8)

 To moja ósma inspiracja dla Crafts Galore Encore Challenge Blog


Temat wyzwania #80 to Anything Goes

Sponsorem w sierpniu jest Artsy Stamper. 



Zwycięzca będzie wybrany losowo i otrzyma 1 zestaw stempli. Można się zgłaszać do 31 października.



Tło tej pracy zostało wykonane metodą monoprintingu z użyciem prawdziwych liści i farb akrylowych, także metalicznych, dlatego pod światło tło pięknie się mieni.


Stempel pokolorowałam markerami alkoholowymi i nakleiłam warstwami. Użyłam też glitter pena. Cytat pochodzi z książki J. Grzędowicza. Idealnie mi tu pasował. :)



Dzięki, że zajrzeliście!
Zapraszam Was na wyzwanie! Bardzo jestem ciekawa Waszych prac. To może być jakikolwiek projekt, niekoniecznie kartka. :)

Temat to zawsze Anything Goes.


Pracę zgłaszam do wyzwań:

 Anything Goes 13.08



środa, 9 września 2020

Jesienna bratanica

To przedostatnie tło z liściem, jakie mam, przedostatnie, jakie zostało po zabawie w monoprinting rok temu. Pora chyba zrobić nowe tła. :) To nieduże tło, nieduży kolaż. Wykorzystałam go, żeby zrobić obrazek z bratanicą Martą. Stempelki to OddBall. Dynie pokryłam clear glossem.