Pokazywanie postów oznaczonych etykietą my besties. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą my besties. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 września 2022

Podróżujący AJ

W mojej grupie jest nas 5, a to już 4., ostatni, wpis do podróżującego AJ w tej grupie. Ten poleci do Joanny w poniedziałek. Przy okazji zgłaszam go też do zabaw:
- TAZ, w którym rozkminiamy serwetki
- wyzwanie AJ w Greta Art Studio: kolor pomarańczowy

Potem zmieniamy grupy i zasady się zmieniają. Będziemy wysyłać całe art journale, nie tylko wpisy. :)




niedziela, 4 października 2020

Dziewczynka z koszem

 Tę pracę miałam w głowie od razu, jak tylko Iza pokazała zdjęcia dziewczynki z koszem w swojej zabawie. I to właśnie na tę zabawę ta kartka powstała. Świąteczna wyszła, a co! :)

Moja dziewczynka z koszem to dziewczynka ze szczurem z My Besties. Pokolorowana markerami alkoholowymi. Ten szczur mnie zachwycił, cała seria stempli z nim powstała, ale jest ich tyle, że nie wiem, czy uda mi się kiedykolwiek zebrać wszystkie, a chciałabym! 

Tło ze starej kupki monoprintingu, znowu odrzut - taki na cienkim papierze xero. Odrzut, bo odbiłam maskę z literkami na lewo. Ale dobrze, że nie wyrzuciłam, przydało się. Docięłam tylko wykrojnikiem. Do tego docięłam też choineczki. Pociapałam je białym gessem, a potem od razu - zanim wyschło - pastą ice effect, dlatego pięknie się skrzy. Cytat z Internetu, nie mam pojęcia, skąd pochodzi, ale jeśli ktoś wie, to proszę o info. :)





Pracę zgłaszam do zabawy Izy - dziewczynka z koszem. :)

A tak wygląda zdjęcie dziewczynki, które mieliśmy zinterpretować. :)


wtorek, 7 kwietnia 2020

Wróżka z wyobraźnią

Ciąg dalszy mediowych teł - jeszcze ich kilka będzie, bo chyba mam fazę. :) Powrót do ecolin - różowej i czarnej. Popsułam zszywacz, teraz muszę go trzymać zszywkami do dołu, żeby - raz na kilka zszyć - zadziałał, buuu. Stempelek to My Besties - w marcu była promocja na digisy 50%, więc kilka zakupiłam. :) Pokolorowałam wróżkę copicami i żelopisami. Cytat to oczywiście Einstein. :) Cały czas najpierw robię tło, a dopiero potem patrzę, jaki stempel by do niego pasował, i coraz bardziej mi się to podoba. Nie na każdej pracy widzicie ramkę narysowaną czarną poscą, bo wszystkie prace po wklejeniu do art journala i tak będą miały czarne tło.