środa, 28 października 2020

Jednorazowy kot

 Ten wpis chodził za mną, odkąd Lisa pokazała te stempelki. Akurat byłam świeżo po lekturze "Życia Sus" Bengtssona i ten cytat tak idealnie pasował! (książkę polecam gorąco, jest znakomita!). W realu żaden kot nie wygra ze zdrowym szczurem, więc nic dziwnego, że ten tak kota urządził. :)

Tło z kupki monoprintingu, która mi się już niestety kurczy. 





wtorek, 27 października 2020

Dziadoween

 Przypomniało mi się, że lubię te zardzewiałe tła i pudrową farbę akrylową Cadence, więc zrobiłam sobie takie jeszcze 2 - na drugie też już mam pomysł. :) Kiedyś opisywałam już to tło, więc w skrócie - najpierw tapuję ścianę. Potem odbijam wzór z maski i embossuję go. Potem bawię się rdzą Pentartu aż do skutku i powtarzam to po naklejeniu napisu i stempli. I to tyle. Praca czasochłonna, ale zabawa przyjemna i prosta.





poniedziałek, 26 października 2020

Be Bold or Italic, Never Regular

 Poniżej kartka zupełnie nieplanowana. Tło pochodzi z kupki odrzutów z monoprintingu. Motyle zrobione wykrojnikami były białe, wydawało mi się, że tego się nie da w żaden sposób wykorzystać, ale jednak się dało. :) Tło jest metaliczne, zrobione metalicznymi farbami. Postanowiłam się pogodzić z białymi brzegami, skoro i tak nie mogę nic na to poradzić. Motyle pokryłam crackle accents. Miałam potem zamiar wetrzeć w nie fioletowy wosk, ale okazało się, że takiego nie mam, a białe wyglądają lepiej, przełamują te niebieskości. Crackle accents pofałdowało mi bazę - macie na to jakiś sposób? Przyklejenie do kartki i trzymanie pod ciężką książką nie pomogło.

Z motylami to w ogóle było zabawnie, bo od dawna myślałam o tym, żeby do nich dopasować jakąś postać, ale wszystkie były zbyt szerokie i nie było żadnego efektu. Dopiero wczoraj przypomniałam sobie o wąziutkich, charakterystycznych postaciach z Octopede Factory! Pasują idealnie! Bardzo lubię ich digisy, niestety nie będzie już ich więcej. Autorka zmarła młodo, sklepik na Etsy prowadzi jej mama.






niedziela, 25 października 2020

4 zakładki

 Miałam wenę, zrobiłam wczoraj 2 kartki, w tym obie do DT, i 4 zakładki na zabawę do Hubki. Wszystkie zakładki na tle z papierów Filigranek - szkoda, że tylko jeden arkusz jest z tymi fajnymi drzewami i ptakami. Pierwsze 2 zakładki z Harrym Potterem. Hubka powiedziała, że mogą być cykle, więc wreszcie mogłam wykorzystać te super stempelki, ale nie chce mi się sprawdzać, ile mają stron, wybaczcie, pliz, w konkursie na strony nie wezmę udziału. :) O HP nie trzeba nic pisać, każdy zna. Mogę dodać, że mnie nie przypadł do gustu. Myślałam, że to tłumaczenie jest do kitu, ale w oryginale wcale nie brzmi to lepiej. A szkoda, bo bohaterowie i historia są całkiem fajne i wciągające - wiem po filmach. W książkach tego niestety zabrakło.




Druga para zakładek zrobiona dodatkowo teoretycznie do opowiadań grozy, ale chyba bardziej pasują do opowiadań grozy Poe'ego. :)











Zakładki zgłaszam do październikowej zabawy u Hubki.

Oraz do wyzwania u Sandry Caldwell.






sobota, 24 października 2020

ATC ze Skorpionem

 Jeden z ostatnich ateciaków ze znakami zodiaku - Skorpion. Normalnie lubię, kiedy przestrzeń pracy jest przed postacią, ale to obrażalski Skorpion, który ma wszystko w nosie, więc i przestrzeń. ;) Napis oczywiście złośliwie dobrany na przekór. ;>



ATC zgłaszam do wyzwania ze Skorpionem. :)



środa, 21 października 2020

Jesienna królewna

 Początek miesiąca był super pod względem prac, a teraz znowu kiepsko. Prawie nie wstaję. Wczoraj skończyłam jedną z zaległych prac - zostało tylko pokolorowanie stempla, bo wszystko inne było już gotowe. Tło zrobiłam mgiełkami, liść odbiłam metodą monoprintingu. To zwykły papier drukarkowy znowu, ale się nadał. Pracę wykonałam na progressive freebie challenge Cute As A Button. 




Wszystkie zdjęcia zrobiłam w ciągu minuty, odwracając się tylko w różne strony. Wygląda na to, że to już okres braku światła. Ciemno w środku dnia, w samo południe. :(

Cytat pochodzi z piosenki Eda Sheerana. 

niedziela, 11 października 2020

Halloween z digisem Digi Doodle Studio

 Przedstawiam Wam kolejną październikową pracę. To kolejna z tych zaplanowanych. :) Nie użyłam w niej żadnych nowych technik, więc nie będę się rozpisywać. Chcę tylko zwrócić Waszą uwagę, że nawet na pracy płaskiej, kolażowej, można uzyskać efekt 3D, przyklejając tylko część powierzchni stempla czy wykrojnika. Tu np. drzewka przykleiłam tylko za dolną krawędź, podobnie stempel. W tym sposób praca nie jest idealnie płaska, ale mieści się normalnej kopercie. 

Na kartce jest dużo brokatu - papier, z którego wycięłam drzewka, jest delikatnie brokatowy (widać na zbliżeniu). Nałożyłam też brokat i crackle accents na szarfy, oczy sowy, dynię. 




Monday Greetings - My Halloween 25.10

sobota, 10 października 2020

Halloween z digisem Ching Chou Kuik

 Do tej pracy wykorzystałam jedno z 3 teł, które zrobiłam naprawdę dawno temu (jeszcze jedno mi zostało) za pomocą stempelków Lavinii. Autorem cytatu jest Jakobe Mansztajn. Stempel pokolorowałam markerami alkoholowymim, kapelusz i peleryny ozdobiłam srebrnym żelopisem.




Pracę zgłaszam na wyzwanie na blogu Ching Chou Kuik. :)

piątek, 9 października 2020

Święta w nietypowych kolorach

 Zrobiłam dziś 2 prace, ale na razie pokazać mogę tylko jedną, a szkoda. :) Kartka jest świąteczna, ale wyzwaniem było zrobienie jej w nietypowych kolorach (zielony) i z pingwinem (łączę kilka wyzwań). Tak więc do tła użyłam mgiełek - zielonych i żółtej. Pochlapałam potem tło wodą i białym gessem. Dodałam drzewka wycięte wykrojnikiem. Na drzewka nałożyłam białe gesso i ice effect.

Stempelek jest autorstwa Conie Fong. Pokolorowałam go markerami alkoholowymi, Dodałam też trochę gessa i ice effect na czapeczkę i szalik oraz clera gloss na prezent, oczy i dziób. Pingwinka podkleiłam na tekturce. 



Pracę zgłaszam do wyzwań:

Święta na okrągło - zielony

Pingwin + zielony

Kerst / Christmas październik

Conie Fong - Anything Goes



czwartek, 8 października 2020

ATC z Wagą

 Kolejny ateciak ze znakami zodiaku - tym razem Waga. Tło jak zwykle - distressy na mokro. Stempelek tłowy to Lavinia, sama Waga to SOG. Pokolorowałam go markerami alkoholowymi, a potem dodałam kropki Nuvo. 



Ateciaka zgłaszam do cyklicznego wyzwania w ArtPiaskownicy. :)