Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lily of the valley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lily of the valley. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2020

Zakładka na majowe wyzwanie Hubki

Jakoś kompletnie nie mam weny do zakładek, choć tak bardzo lubię je robić. Nawet wyzwania nia pomagają, wychodzą mi jakieś takie zwyczajne. :( Ale mam! W maju Hubka wymyśliła wyzwanie pt. Książki znane z cytatów. Bardzo fajny temat i wynotowałam kilka cytatów, więc kto wie, może jeszcze wena przyjdzie?


Pocięłam arkusz papierów 13 Arts, cały czas ten sam, bo leżał mi pod ręką (została niewielka część tego arkusza z kawałkiem, dla którego go kupiłam, ale radośnie przecięłam ten kawałek na pół przypadkiem!). Stempelek z książkami i szczurkiem pokolorowałam markerami alkoholowymi. Cytat pochodzi z "Cienia wiatru", który miałam na własność, pożyczyłam i do mnie nie wrócił. Czytaliście?


Bohater książki zostaje przez ojca zaprowadzony na Cmentarz Zapomnianych Książek, gdzie znajduje "Cień wiatru" Caraxa. Książka interesuje go tak bardzo, że postanawia odnaleźć pozostałe książki autora, ale okazuje się, że wszystkie zostały zniszczone, i komuś zależy na zniszczeniu także egzemplarza bohatera. Powieść jest wielowątkowa, a każdy wątek jest ciekawy i ma sens. Bardzo lubię ten tom, ale kolejne jakoś mnie już tak nie wciągnęły.





Zakładkę zgłaszam do zabawy u Hubki
i do zakładkowego wyzwania w ArtPiaskownicy



PS. Jest taka cudowna akcja dla dorosłych pensjonariuszy domów opieki! Tak się cieszę, że nareszcie akcja dla dorosłych! Dorośli są pozostawieni sami sobie, w wieku 18 lat tracą opiekuna prawnego i system ich wypluwa, zostawia bez pomocy. A akcji dla nich praktycznie nie ma. Znam tylko Robótkę. Bardzo Was zachęcam do wzięcia udziału!

"Dziś mamy dla Was specjalny post dotyczący wsparcia osób starszych - seniorów z Łódzkich DPS-ów . Wraz z naszą Mirosława Krawczyk Mirosek i Fundacja Wolontariat Gajusza chcielibyśmy zachęcić Was do akcji - "Kartka dla Seniora". Otóż Fundacja Wolontariat Gajusza wystąpiła z pomysłem ofiarowania kartek własnoręcznie zrobionych osobom starszym z DPS-ów. Osobom bardzo często samotnym, schorowanym, których nikt nie odwiedza. Kartek, w które wpiszemy słowa otuchy, życzenia czy też słowa dające nadzieję. Może być ciężko, bo to 1778 osób do obdarowania, ale wierzymy, że wspólnymi siłami damy radę !!!
Kilka słów dodatkowych:

To tylko dla chętnych, nic na siłę. Dla początkujących i zaawansowanych.
Kartki bez kopert, różnego formatu, wymiaru. Dla kobiet i dla mężczyzn.
Mogą to być kartki nawet nasze pierwsze, które wydaje nam się, że nie są rewelacyjne, które wydaje nam się, że czegoś im brakuje, które zwyczajnie nam się nie podobają czy też takie, z których jesteśmy mega zadowoleni.
Mogą być też kartki zrobione przez dzieci.
Czy też kartki na zupełnie inne okazje tj, chrzciny, ślub itp.
My zmienimy w nich napis na taki, który będzie pasował dla seniorów.
Wskazana personalizacja:
- „Dla Ciebie”,
- „Spełnienia marzeń”,
- „Jesteśmy z Tobą”,
- „Moc Życzeń” itp.

Kartki w środku MOGĄ być puste, a jeśli chcecie to wpiszcie kilka słów od siebie.

Liczy się gest, liczy się pamięć.

Organizacja:

My wraz z naszą Mirosława Krawczyk Mirosek zbieramy kartki od osób zainteresowanych pomocą.
Wprowadzamy poprawki w personalizacji, jeśli kartka tego wymaga tzn.
jeśli jest napis „W Dniu Ślubu”, zmieniamy na: „Dla Ciebie” lub inny.
Następnie, jeśli uda nam się zebrać większą ilość odbiera je Fundacja.

Termin do 24 maja, góra do końca maja żeby były u nas.

Po zakończeniu akcji czekamy na relację od Fundacji z przebiegu wydarzenia i pokażemy je na naszym profilu! �

Osoby zainteresowane zapraszamy do kontaktu z nami lub z Mirosława Krawczyk Mirosek 🙂
Dziękujemy"

piątek, 17 kwietnia 2020

Świąteczne wyzwania

Dziś 3 prace zrobione na 3 wyzwania. Praca pierwsza to kartka na wyzwanie Kartki BN 2020 - kwiecień: gwiazda. Dla mnie to bardzo trudna forma, bo jeśli trzeba coś docinać, to na pewno nie jest dla mnie. :) Tu docinania było wyjątkowo dużo i wyjątkowo trudnego. Odrysowałam wszystko identycznie jak na filmie instruktażowym, a mimo to mnie tak równo nie wyszło. :D To powoduje, że rezygnuję z tak skomplikowanych form.

Wybrałam granatową błyszczącą bazę, którą potem okleiłam błękitnym świątecznym papierem. W środku - piesek z LOTV i niespodzianka! Z tyłu - tył pieska. :) Nie mogłam się powstrzymać i prezenty pociągnęłam crackle accents, ale tylko błyszczą, nie popękały. Życzenia wypiszę na paseczkach dookoła pieska.





Druga praca inspirowana była kolędą "Cicha noc". To też było dla mnie bardzo trudne, bo kolęda wyjątkowo nienadająca się do moich prac, bo religijna, i nie można było wyciągnąć z niej żadnego cytatu umożliwiającego zrobienie kartki w moim stylu. Dwa pierwsze wersy były najbardziej neutralne. Tło zrobiłam gąbeczką z farbami akrylowymi, a kiedy wyschło, wytłoczyłam wykrojnikiem gwiazdy. Szopkę wycięłam z papieru brokatowego - ale nie jest zwykły. Jest zrobiony z drobinek, z których każda błyszczy pod innym kątem - na tęczowo.


W pracy trzeciej kolorem przewodnim miał być fioletowy. Zainspirowałam się pracą Matilde - tą z metodą odwróconej maski. Nigdzie nie mogłam znaleźć informacji, co to jest za metoda, więc wymyśliłam własną. Zainspirowałam się z kolei metodą Tima Holtza, który distressował stemple, a potem psikał je wodą i dopiero wtedy odbijał. To samo zrobiłam z maską. Wzięłam maskę z gwiazdkami, potuszowałam ją fioletowymi distressami, popsikałam wodą, a potem tą mokrą stroną przyłożyłam do papieru akwarelowego. Wyszło coś totalnie innego niż u Matilde, więc wnioskuję, że to jednak nie taka metoda. :D Efekt mnie nie usatysfakcjonował, bo co prawda fioletowe maziaje były śliczne, ale gwiazdek nie było widać w ogóle. Wymyłam maskę, przyłożyłam ją raz jeszcze w to samo miejsce i zrobiłam gwiazdki brokatową pastą strukturalną. Nadal nie było ich widać! Przyłożyłam maskę raz jeszcze i odbiłam te same gwiazdki pastą srebrną. No! Wreszcie widać gwiazdki!

Ale tło mnie nadal nie satysfakcjonowało. Dodałam więc jeszcze 2 fioletowe mgiełki. Wytuszowałam brzegi. Dodałam stempel Yam Puff (pokolorowany markerami alkoholowymi) i napis. Na szalik nałożyłam brokat penem z Vivy.






Pracę-gwiazdę zgłaszam do wyzwania 

Pracę z szopką zgłaszam do wyzwania
(hm, chyba niepotrzebnie ją robiłam, bo widzę, że już się jej nie da zgłosić...)

Pracę fioletową zgłaszam do wyzwania
Święta - fioletowy

Banerki jak zawsze w menu.