Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria papieru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria papieru. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 grudnia 2022

Prezent dla BFF

Kiedy byłam na I roku studiów, na warsztatach mieliśmy za zadanie na malutkich karteczkach wymienić pozytywne cechy wszystkich osób z grupy. Anonimowo. Mam je do dziś i są dla mnie źródłem pociechy - ludzie, których prawie nie znałam (bo jeszcze nie zdążyliśmy się poznać), zauważyli we mnie tyle różnych pozytywnych cech! Postanowiłam podarować taki prezent mojej BFF. 

Karteczki z wypisanymi cechami nakleiłam na tagi wycięte z papieru Galerii Papieru "Zaginione witraże". To dość stary papier, ale bardzo go lubię, a poza tym najwyższa pora zacząć wykorzystywać te tony papierów!

Digis na wierzchu to Sweet Escape Digis. Róże są z Polka Doodles.





wtorek, 5 listopada 2019

Jesienna Calineczka

Dziś wyszłam poza strefę komfortu - zrobiłam kartkę niestandardową i dziwną, bo z użyciem papieru scrapowego. Nie pamiętam już, kiedy używałam papieru scrapowego! Napoczęłam "Jesienne liście" Galerii Papieru - ramka i zwierzątka są właśnie z niej.


Stempelek pochodzi z kolekcji cudownych stempli Kicikicitaty. Jej Calineczki są takie urocze! Pokolorowałam ją promarkerami i prismami.


Miałam już wcześniej wydrukowane zdjęcie - zrobiłam je sama w 2011 w parku Szczęśliwickim. Liście na niebie to tak naprawdę liście na wodzie, w której odbijają się drzewa. Użyłam zdjęcia do góry nogami. Razem z Calineczką daje to fajny, bajkowy, nierealny klimat.


Najwięcej męczarni było z wycinaniem ramki - nie pasował żaden wykrojnik, musiałam ciąć nożykiem od linijki, więc oczywiście wyszło krzywo. :D Brzegi postarzyłam i naddarłam papierem ściernym - sprawdza się znacznie lepiej niż specjalne urządzonka do tego.


Jako okienko posłużyła mi folia do rzutnika. Przykleiłam ją na taśmę z dyspensera (najlepiej się trzyma). Do shakera wsypałam cekiny zielono-rude. Są bardziej zielone niż rude, ale na zdjęciach ciągle wychodzi odwrotnie. :)


Jako trawy użyłam chrobotka - mam  do niego dużą słabość i już planuję różne kartki z nim. :) Duże liście pochodzą z partii wykrojnikowej i tuszowanej kilka dni temu. Małe listeczki wycięłam z papieru GP, tak samo jak zwierzątka.


Część zwierzątek i Calineczkę podkleiłam resztkami po tekturkach (sprawdzają się lepiej niż kosteczki dystansowe), w ten sposób kartka nie jest zupełnie płaska, ale nadal można ją wysłać w kopercie.


Małego jeżyka i listeczki wcisnęłam głębiej w mech. :) Dodałam napis lekko potuszowany na krawędziach. 


A na koniec mordowałam się ze zrobieniem zdjęć, które nie byłyby rozmazane - to zupełnie niemożliwe! Robiłam to tak długo, aż rozładował mi się telefon, a zdjęcia i tak wyszły słabo. Nie znoszę takiej pogody, a w ostatnich latach mam zimę, zimnicę i ciemnicę od września do maja. :(


Co poszło nie tak? Ramka! Jest wycięta krzywo, a do tego zapomniałam kompletnie potuszować brzegi i musiałam się ratować inaczej - postarzaniem. Jeśli macie demencję i nie robicie kartki według tutorialu, to takie rzeczy zdarzają się ciągle. To chyba czas na zapisywanie krok po kroku robienia kartki, tylko że na to potrzeba by dodatkowego czasu, którego nie mam. 




***
Zgłaszam kartkę do wyzwań i zabaw:

1. Świry Rękodzieła - ruda wiewiórka :)
(do 16.11)



2. Listopadowa paleta kolorów u Anny - ramka



3. Zabawa u Hubki - rośliny



(do 17.11)


piątek, 31 marca 2017

Doodlowe karteczki

Wczoraj miałam wenę. Zrobiły mi się 3 kartki z przepięknego papieru Galerii Papieru "Zaginione witraże".




Ta ostatnia to moja pierwsza w życiu kartka z głowy. Owszem, robiłam już doodlowe na podobnej zasadzie i robiłam też slider cards, ale ta jest robiona bez wzoru czy tutorialu. Przezwyciężyłam nie możliwe, przeskoczyłam autystyczny mózg. :-) Tę kartkę powinien dostać ktoś, kto to doceni.