Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aseksualność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aseksualność. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 sierpnia 2021

Wyzwania sierpniowe cz. 1

W sierpniowym wyzwaniu w Outlawz pracujemy z digisem Twinkle Lane Designs. Jak zobaczyłam samochód, byłam wstrząśnięta i zmieszana - nie umiem kolorować samochodów, a zwłaszcza karoserii! Już myślałam, że wypadnę z wyzwania, ale szczęśliwie nadszedł pomysł ze starym rzęchem i miałam dużo zabawy z rdzą. :)



Drugie wyzwanie to Kinda Cute. Co prawda w tym miesiącu mamy fajnego freebisa z dziadkiem, ale te zebry planowałam od miesięcy! Nigdy się nie wyrabiam w maju z pracami związanymi z EDS, więc w końcu postanowiłam, że będę je robić cały rok - bo przecież chorzy chorują cały rok, a nie tylko w maju, a świadomość ludzi nt. EDS6a jest nikła. Więc [TUTAJ] jest więcej. :)

Zrobiłam wpis do mini art journala z tłem jak wyżej: gesso, maska, pasta, mgiełki. :)


Na ArtGrupie ATC w sierpniu robimy ATC z trójkątami i całą symboliką, jaką niosą. Pojechałaaaam! Tęczowe tło to nie tylko LGBTA, ale przede wszystkim symbol wielokolorowego autyzmu (nie jest niebieski!!). Trójkąt to symbol wiedzy, a skierowany w dół - to pierwiastek kobiecy; jego szaro-fioletowe odcienie to aseksualność. Na wierzchu wizerunek Anubisa, boga śmierci o głowie psa, dzierżącego Ankh (symbol życia i kobiecego łona). Ankh współcześnie ma znaczenie mistyczne i magiczne, jest amuletem, który ma nieść wieczne życie i zdrowie, więc w ten sposób jeszcze mi się udało pośrednio nawiązać do EDS. :) Jest też symbolem wody, stąd niebieskości.


wtorek, 27 lipca 2021

Kolejne wyzwania

25.07. Według badań osoby aseksualne doświadczają najwięcej przemocy ze wszystkich osób LGBT+. Co więcej, doświadczają tej przemocy nawet od innych członków społeczności LGBT+. Dlatego ta karta nie mogła wyglądać inaczej. :)




27.07. To chyba najbardziej wymagający stempel, z jakim miałam do czynienia. Nigdy nie byłam w Ameryce, nie znam za dobrze ich folkloru, a stempel ma takie szczegóły, których nie widziałam nawet przez lupę. :) Ale postanowiłam spróbować. Cytat to słowa Baracka Obamy, a ja dołożyłam swoją niewielką cegiełkę do przystąpienia Polski do NATO, tłumacząc dyrektywy. I jestem z tego dumna! 

Nie mam dobrego zdjęcia tej pracy, nie mam do niej serca. Nie przepadam za takimi digisami, to dla mnie zdecydowanie wyjście ze strefy komfortu, a wiadomo, że wtedy nic nie wychodzi, jak trzeba. Celowo nawiązuję do osobistego wspomnienia - znowu - a nie polityki, i niech tak zostanie. :) Na zdjęciu kompletnie nie widać złotego żelopisu, a tyle go tam jest!


Pozostałe wyzwania chyba w tym miesiącu przejdą mi koło nosa. ;(