Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diamond embroidery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diamond embroidery. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2023

Świrowe ufoki

Kompletnie zapomniałam o tym poście! Ufoki już dawno temu zgłoszone do wyzwania Uli, ale lecą dopiero dziś!

Ula ciśnie i pilnuje ufoków - i bardzo dobrze, bo dzięki temu robię przynajmniej jedną rzecz DP w miesiącu. Tym razem padło na kartki. :)



poniedziałek, 7 listopada 2022

Zakładki

Ula ciśnie, żeby wykańczać ufoki. Fajnie by było, gdyby mi się udało zrobić choć jedną zakładkę DP w miesiącu. W listopadzie udało mi się już zrobić 2, więc jestem happy!




sobota, 11 czerwca 2022

Kolczyki

Nawet nie pamiętam, kiedy po raz ostatni robiłam jakąś biżuterię. Sięgnęłam po kolczyki DP, które czekały na swoją kolej bardzo długo. Wiecie, że w DP lubię tylko małe formy, bo nie wymagają cierpliwości, ale w tym przypadku denerwowało mnie, że muszę robić 4 razy to samo. I szkoda, że ten dynks do ucha jest żółty. Lubię to połączenie kolorów, ale w tym przypadku wolałabym, żeby całość była monochromatyczna. Zamówiłam wkręty z białym szkiełkiem, będą lepsze. :)



czwartek, 5 maja 2022

ATC z DP

Aniołki miały być breloczkami, ale są na to zbyt delikatne, przecież od razu poodpadałyby kryształki. Użyłam ich więc jako ozdoby do ATC. Tło wykonałam farbami akrylowymi, rozwałkowałam je, a im bardziej wałkowałam, tym bardziej było widać, że farbka turkusowa jest tak naprawdę niebieska - przepiękny kameleon! Na to nałożyłam wzorki pastą pękającą.

To ateciaki eksperymentalne - ciekawa jestem, czy DP utrzyma się na bazie. :)






sobota, 16 kwietnia 2022

DP z pawiem

Na Świrach Rękodzieła Ula prowadzi cykliczne eventy polegające na tym, że regularnie wykańczamy rozpoczęte wcześniej prace różnego rodzaju, tzw. ufoki. Bardzo mi to pasuje, bo mam sporo takich, w tym np. tego pawia DP, który miał trafić do mojej przyjaciółki w jej urodziny 5.5.21. Jak widzicie, jest już połowa kwietnia roku kolejnego! Dopiero dzięki ufokom Uli jakoś się zebrałam do wykończenia ozdoby na okno. Bardzo lubię DP, ale właśnie niewielkich rozmiarów, żeby efekt był od razu, a nie po tygodniach męki. ;>

Może Was to też zmobilizuje, ufokowy album znajdziecie [TUTAJ].




poniedziałek, 2 listopada 2020

Aniołki

 Zrobiłam kilka aniołków. Chciałam mieć drobiazg dla moich super sąsiadów, ale jak zaczęłam wyklejać drugą stronę pierwszego aniołka, to z pierwszej strony zaczęły odklejać się kryształki. Więc breloczków z tego nie będzie. :( Pewnie wykombinuję jakieś kartki, tylko muszę poczekać, aż jakiś pomysł wpadnie.








niedziela, 28 czerwca 2020

Zakładka DP

To przerażające, że człowiek przyzwyczaja się, wbrew własnej woli, do tego, że jest tylko coraz gorzej, i nawet w takich okresach usiłuje żyć, choćby minimalnie. W lipcu są urodziny 2 bliskich mi osób. Kartki już mam, ale postanowiłam zrobić jeszcze zakładki. To jedna z nich. :)



U nas ciągle tylko leje, cały czerwiec tak. Zalało już znowu S8, jak wiele lat temu, kiedy jeszcze chodziłam, i to bez kul. Przez tyle lat nic nie naprawili! U Was też tak paskudnie?

poniedziałek, 11 maja 2020

Etui na okulary

Ali mnie znowu uratowało - przyszły kolejne 2 etui na okulary do wyklejania. Tym razem mandale, które uwielbiam i mam nadzieję, że będzie ich więcej. :) Któreś z nich może w końcu będzi dla mnie, bo przydałoby mi się takie twarde i bezpieczne etui do szpitala.





piątek, 8 maja 2020

3 kolejne ateciaki

Te 3 ateciaki zrobiłam na zabawę w ScrapElektrowni. Trzeba było wykonać ATC z elementami wyciętymi. U mnie wszystkie mają elementy kolażowe wycięte z gazet, jedna ma wyciętą naklejkę. Do wszystkich 3 jako bazy użyłam papieru 13 Arts.

Wszystkie są bardzo proste, więc nie ma co opisywać. Z mixed mediów użyłam pasty pękającej, termofolii i - to jest wyjątek - kryształków, które mi zostały po DP. Chciałam sprawdzić, czy da się je naklejać na taśmie dwustronnej, i okazuje się, że tak! To otwiera nowe możliwości. :)

W sumie wykonałam już 11 ateciaków, a niczego się nie nauczyłam o nich, nadal umiejętności i wiedzę mam na takim samym poziomie jak wtedy, kiedy zaczynałam. Ale to tylko znaczy, że można je robić, nic nie umiejąc. :D





niedziela, 19 kwietnia 2020

Więcej zakładek

Ostatnio nie mam manii. A dokładnie od 2 dni. Nie ma manii - nie ma nic, nie ma wstawania z łóżka, nie ma craftowania, dosłownie nie ma nic. Na takie okazje trzymam DP, ale na duże formaty trzeba mieć siłę, której bez manii brak. Małe wzory już wykorzystałam - zrobiłam resztę zakładek i więcej już niestety nie mam. Nie mam też żadnych zaplanowanych dalej postów, więc nie wiem, co będzie, jak mania nie przyjdzie.

Poza ZA i 6a to jeszcze jest kwestia cierpliwości. Ja jej kompletnie nie mam i muszę widzieć efekt od razu. Nie mogę na niego czekać. To w sumie nie zależy od rozmiaru pracy, bo i duże wzory bywają takie, że efekt jest od razu, np. obrazy Afremova. Podobnie jest w hafcie koralikowym - nawet jeśli wzór robi się kilka tygodni, to efekty widać od razu, już po kilku linijkach. To motywuje. Gdybym miała coś robić i robić bez żadnych efektów, to rzuciłabym to bardzo szybko. Nie mogę czekać na efekty, nie craftuję po to, żeby się umartwiać, tylko dla przyjemności, więc jeśli jej nie ma, to i craftowanie nie ma sensu. A bez craftowania to i wstawanie co rano z łóżka nie ma sensu. Wiadomo, co to oznacza w EDS6a.

DP jest dla mnie ostatnią deską ratunku, kiedy mania znika i nie mogę już craftować. Jeśli mania nie wróci, to po prostu nie będzie po co żyć, w sensie dosłownym, nie metaforycznym.








Nie wiem, czemu zakładka z króliczkami nie ma frędzla. Muszę sprawdzić aukcję i ewentualnie jakiś dorobić. Takie małe formy DP - i tylko te małe - fajnie uspokajają. Ale właśnie tylko te małe, które da się zrobić w całości za jednym posiedzeniem. Duże działają odwrotnie. Polecam dla relaksu. :)

sobota, 18 kwietnia 2020

DP dla przyjaciółki

W marcu odkryłam, że producenci DP zaczęli wreszcie robić też inne przedmioty, a nie tylko obrazki. Nie ma jeszcze zbyt wielu ładnych wzorów, ale znalazłam kilka zakładek, etui na okulary i kosmetyczek, które się nadają, więc zamówiłam kilka dla przyjaciół. Pierwsze zaczęły już schodzić - tak szybko! Zrobiłam etui i zakładkę dla przyjaciółki, która lubi motyw pawia. :)

Pierwszy raz miałam okazję wyklejać kryształki specjalne. Te okrągłe kleiło się świetnie, te w kształcie łezki już nie za bardzo - nie dało się ich nabierać długopisem, trzeba było to robić palcami, a wtedy wpasowanie ich dokładnie i w odpowiednim kierunku nabiera zupełnie innego znaczenia. :D

Etui jest spore - mam duże okulary, a mieszczą się tam z zapasem. Zamyka się też wygodnie, bo na magnes. Muszę koniecznie zamówić takie i dla siebie!







niedziela, 17 marca 2019

2 kolaże o czytaniu i 1 DP

Nie przypomniałam sobie już niestety pomysłów na książkowe kolaże. Zrodziły się 2 nowe. Jeden nieduży - nie umiem w Wordzie odmierzać centymetrów, może ktoś mi podpowie? Taki mi obrazek przyszedł do głowy, kiedy mi się przypomniał truizm, że książka to okno na świat.



Cytat "Gdyby nie dobre książki, które przeczytałam, miałabym dużo węższą wizję świata" w wersji męskiej jest autorstwa Llosy.

Autorem drugiego cytatu - "Mając wolność, kwiaty, książki i księżyc, któż nie byłby w pełni szczęśliwy?" - jest Oscar Wilde.



A takie efekty na zbliżeniach dodał mi telefon, nie wiem jakim cudem, teraz nie umiem już tego znaleźć. :D





***
A poniżej wklejam niedokończoną notkę o niedużym DP sprzed jakichś 2 tygodni.

A jednak pomysły na kolaże diabli wzięli. Siły na prace ręczne i czytanie też. Ale jakoś nie mam też siły totalnie nic nie robić, nie nadaję się do tego. Wygrzebałam jeden z obrazków DP, co wcale nie było łatwe. Szukałam jakiegoś niewielkiego, częściowego, z okrągłymi kryształkami, tymczasem większość albo miała 100% pokrycia, albo symbole były tak rozmazane i niewyraźne, że nie wiem, czy kiedykolwiek to wykleję. Może jak się doczekam kiedyś lightpada. Znalazłam mały zimowy domek. Gdyby go dociąć, nadawałby się nawet na kartkę, bo naprawdę malutki. I tu zonk: moja gilotyna (mało używana, ciężka i duża) tnie brzegi tylko do połowy, a potem już nie chciała, musiałam docinać brzegi nożyczkami. Miał ktoś taki problem? Czy gilotynę da się jakoś naostrzyć?

Jeszcze nie wiem, do czego go użyję. Może wkleję do smasha, jak znajdę na niego jakiś pomysł, a może powędruje do starszaków w Niegowie.