czwartek, 9 maja 2019

Niebiesko mi!

Nie sądziłam, że tak szybko przyjdzie mi robić niebieską wersję kartki z kwiatami, ale wpadły mi w oko wyzwania - monochromatyczne oraz kwiatowe, więc postanowiłam zrobić karteczkę. Niebieska rzeczywiście wyszła obłędnie, sam kolor i jego odcienie to ozdoba sama w sobie.


Do tła i do kwiatków użyłam znowu ecolin. Te białe prześwity widoczne na zdjęciu w rzeczywistości są błękitne (ecolina nr 580). Wykorzystuję zawsze każdy skrawek tego papieru, więc specjalnie przeciągam pędzelkiem także krawędzie. Jednym z wymogów była biała baza, dlatego zdecydowałam się użyć czarnego chociaż jako ramki. Na koniec jak zwykle dodałam błysku kameleonowym niebieskim żelopisem. Bardzo mi się spodobała idea prac monochromatycznych, można je robić w kolorach tęczy, jak zakładki!










 ***
Pracę zgłaszam na wyzwanie SnipArt - Flowers.
(do 31.05)


I do wyzwania Studia Forty - Monochromatycznie.
(do 3.06)


środa, 8 maja 2019

Maj miesiącem świadomości EDS

Maj jest miesiącem świadomości EDS6a. Ja już to wszystko wiem i mogę się bronić przed niekompetentnymi lekarzami czy konsekwencją braku diagnozy. Inni nie mają tyle szczęścia, nie mają nawet diagnozy. Pomóżmy im!

tym katalogu są memy o EDS6a.
Na instagramie publikuję je pojedynczo co jakiś czas.
Gdyby tak każdy wybrał sobie np. 3 memy, które opublikuje w maju publicznie, to zasięg wiedzy o EDS6a powiększyłby się! Dzięki temu być może ktoś zostałby zdiagnozowany szybciej, co w tej chorobie może uratować życie.

Można udostępniać absolutnie wszystko, co na temat EDS6a publikuję - nie trzeba mnie o to pytać. :)
Tutaj jest notka o EDS6a po angielsku.
tutaj po polsku.

Jeśli uważacie, że to reklama mojego bloga czy fp, to skopiujcie samą treść notki i opublikujcie bez podania źródła. Możecie też kopiować inne merytoryczne notki z bloga. To zbyt ważna sprawa, żeby takie rzeczy się liczyły. Nie jestem w stanie zrobić nic więcej i bardzo mi tego żal, ale nie przeskoczę 6a. Może dzięki tej wiedzy ktoś inny kiedyś przeskoczy 6a. A może nawet przeżyje. :)

Tak się zastanawiam, czy za rok nie zorganizować zabawy polegającej na zrobieniu dowolnej pracy, której tematem byłaby zebra. Zebra jest symbolem chorób rzadkich. Symbolem EDS6a jest zebra tęczowa, zebra-pegaz, zebra-jednorożec, bo to choroba ultrarzadka. :) Tęcza to też symbol spektrum autyzmu, bo - autyzm jest kolorowy! Nagrodą byłaby satysfakcja, może jakiś fikuśny banerek, a może zorganizowałabym jakąś niewielką symboliczną nagrodę. Czy ktoś byłby chętny na taką zabawę? Szerzeniem świadomości o EDS można ocalić komuś życie. :)

Zrobiłam 2 kolaże z tej okazji. Obydwa pozytywne.



To prosty kolaż o tym, że leki ratują życie. Oczywiście byłoby lepiej, gdyby polskie szóstki otrzymywały THC, które - jak wiadomo - powoduje wytwarzanie HL w kościach, a więc mogłoby ratować życie lub przynajmniej poprawiać stan chorego. Bez THC jesteśmy skazani na przedwczesną śmierć w męczarniach. Jednak gdybym nie brała także codziennych, podstawowych leków, nie żyłabym już teraz.




A tutaj wiadomo. :) Każda szóstka przez lata wymyka się śmierci, nie mając szans na życie, a jednak żyjąc. Jestem bardzo dumna z tego, jak mi się udało wyciąć tego kościotrupa. :D

Zdjęcie zrobione na wale nad Wisłą, w tle zabytkowy dworek z XIX wieku, teraz należący do seminarium duchownego.


***
Kolaż z kościotrupem zgłaszam na zabawę w sklepiku Gosi - praca niekartkowa. :)


poniedziałek, 6 maja 2019

Zielono mi! cz. 2

Ta karteczka jest jeszcze bardziej resztkowa niż poprzednia. Tutaj wręcz zabrakło mi arkusza z zielonym tłem i nie byłam w stanie  odbić tyle kwiatów, ile potrzebowałam do stworzenia warstw. W dodatku pisałam wczoraj, że część odbitek jest zepsuta, bo arkusz przesunął się w platformie - no to właśnie ich nie wyrzuciłam, tylko wykorzystałam tutaj, a co! Trzeba było jakoś sobie radzić. Wszystko odbyło się tak samo jak poprzednio, tylko stemple były inne. No, może też było nieco trudniej dokładać kolejne warstwy kwiatów, bo wykorzystywałam absolutnie każdy skrawek papieru akwarelowego.











Do tej kartki użyłam tych samych zielonych akwareli i tego samego arkusza do kwiatków, tylko wczorajsze tło wykonałam ecoliną z prawej strony, a dzisiejsze - tą z lewej strony. :) Za to kwiatki odwrotnie - te pochodzą z lewej, jaśniejszej, strony arkusza. :) Nie ma tu ani niebieskiego, ani żółtego, to telefon je sobie wymyślił. :( Bliższe rzeczywistości są kolory z filmiku.




***
Kartkę zgłaszam na 3 wyzwania:

1. Tworzę w jednym kolorze - zielony.
(do 31.05)


2. Towarzystwo Dobrej Zabawy - Kwiecista wiosna.
(do 11.05)


3. TriksArt - Powiew wiosny.
(do 20.05)


niedziela, 5 maja 2019

Zielono mi!


Przyszła wiosna, przyroda powoli się zieleni, u nas jak zwykle z opóźnieniem. Kwitnie tylko forsycja, ale widziałam, że w innych rejonach kraju są już bzy, drzewka owocowe kwitną i kasztanowce! Pojawiły się też wiosenne wyzwania, na które zrobiłam poniższą kartkę. Nie wykluczam, że praca jednak nie skończy w moim smashbooku. :)


Praca częściowo z resztek, bo wykorzystałam kawałki papieru akwarelowego, jakie były już napoczęte. Jeden kawałek po przecięciu na pół stał się tłem, na drugim zrobiłam tło do kwiatów.


Użyłam samych zielonych akwareli - 4 ecolin i 1 ayeedy w proszku. Potem odbiłam i wycięłam kwiaty. Zmarnowałam niestety część tego tła, bo platforma do stempli przesunęła papier w środku (ma tylko 2 magnesy, co okazało się niewystarczające), ale może uda mi się jakoś je choć w części uratować i będą do drugiej pracy.




Wiaderko z zielonych desek wycięłam wykrojnikiem z bloczka Studio Light B. V. Nie mam pojęcia, skąd go mam, ale bardzo go lubię - są w nim jedynie papiery w deseń desek w różnych kolorach.

Kwiatki przykleiłam na kosteczki 3D 1 mm, za wyjątkiem pierwszej warstwy - tę przykleiłam klejem bezpośrednio do tła, jednak rozsmarowałam klej jedynie na samych środeczkach, tak żeby płatki kwiatów odstawały. Nie musiałam ich w żaden sposób specjalnie odginać, klej spowodował, że same się lekko odgięły. 




Na koniec pokolorowałam drobiazgi żelopisem kameleonowym - także zielonym. 


Nawet sobie nie umiem wyobrazić, jaka cudna byłaby ta kartka, gdyby była niebieska! <3



***
Kartkę zgłaszam na 3 wyzwania:

(do 31.05)


2. Towarzystwo Dobrej Zabawy - Kwiecista wiosna.
(do 11.05)


3. TriksArt - Powiew wiosny.
(do 20.05)



czwartek, 2 maja 2019

Zakładki

1.05. Uwielbiam stempel z motylami, z którego kilka dni temu robiłam kartkę mediową. Zachciało mi się takiej zakładki. Ćwieki, których wtedy użyłam, są za duże, ale o połowę mniejsze już się nadają. Nie miałam ani morskiego, ani fioletowego pudru do embossingu, więc użyłam srebrnego. Potem już tylko wstążeczki, koronki, nitki. Nawlekanie muliny i kordonka to HORROR i nigdy więcej tego nie zrobię! Nie mam pojęcia, czym je zastąpić. Próbowałam żyłką, ale była za wąska, supełek z łatwością przechodził przez koralik, za to większa igła, na którą łatwiej byłoby nawlec mulinę i kordonek - nie mieściła się w koraliku. Dynksik do nawlekania zepsuł się przy pierwszej próbie. Nic nie może być normalnie, nieprawdaż. :D

Chciałabym zrobić takie zakładki w kolorach tęczy, a potem zrobić im zdjęcie. Tylko fioletową będę musiała robić od nowa, bo ta jutro powędruje do mojej opiekunki. Bardzo lubi czytać, a jutro niestety jest jej ostatni dzień u mnie. Chciałabym jej dać choć taką symboliczną pamiątkę. No i muszę dokupić tasiemki w ciepłych kolorach, bo lubię kolory chłodne i tylko takie mam. :) A potem, kto wie?, może i z pawiem zrobię całą gamę kolorów?





W sztucznym świetle ładniej widać embossing. :)







***
Zakładki zgłaszam na wyzwanie "Motylem jestem" w DIY. :)
(do 31.05)




środa, 1 maja 2019

Wiosenne pranie

Tak już mam, że wiosna najbardziej kojarzy mi się z tym, że wreszcie można suszyć pranie na balkonie. :) Z wychodzeniem z domu kojarzy mi się dopiero lato. Na wyzwanie Lavinii postanowiłam zrobić wpis do smasha. Oczywiście jak zwykle nie wyszło tak, jak chciałam. Żałuję trochę, że liście zrobiłam morskie - wyszły jak zielone. Miałam problem z brokatem i klejem - Magic się nie nadaje do misternych, drobnych wzorków, bo odstaje i zasycha na mlecznobiało, zamiast na przezroczysto.

Jaki polecacie klej do brokatu? Właśnie do takich bardzo drobnych wzorków, więc odpada nakładanie pędzelkiem, palcem czy patyczkiem.
Jaki polecacie brokat? Mam dość drobny brokat Ayeedy, ale przy drobnych wzorkach okazuje się za duży. W dodatku potrzebuję brokatu niekryjącego, żeby nie zasłaniał wzorków. Mam Wink of Stella, ale ma za mało brokatu w sobie. Chciałabym jakiś megadrobny, przezroczysty, ale mocno się skrzący albo holograficzny, żeby było go super widać.
Jaki polecacie biały tusz? Mam VersaColor i niestety za mało kryje ciemne tło. Wygląda jak szary, a nie biały. Nie nadaje się do księżyca, więc nie będzie się też nadawał do promieni słońca między drzewami.

Jak się jest początkującym, to się guzik wie. Pomóżcie!


Sfotografowałam tło, bo od razu wiedziałam, że jego większość zostanie przykryta, a wyszło fajnie. Zastanawiałam się nawet, czy nie odwrócić go do góry nogami - byłoby fajne burzowe niebo. I tutaj widać trochę księżyc - na innych zdjęciach telefon nie chciał go pokazać za skarby świata!






Do tła użyłam ecoliny niebieskiej i morskiej. Obrazek w świetle dziennym wygląda za niebiesko, a w świetle sztucznym - za zielono. W rzeczywistości kolor jest pomiędzy nimi dwoma. :) Tusze te same co zwykle. No i oczywiście kameleonowe żelopisy być muszą!




***
Pracę zgłaszam do wyzwania Lavinii MAKE IT BRIGHT. Można zgłosić do 5 prac, więc na pewno jeszcze coś zrobię.
(do 25.05)

Oraz do skrzydlatego wyzwania u Hubki. :)