wtorek, 21 lutego 2017

Moja nagroda od Kwiatu Dolnośląskiego

Pamiętacie moją pierwszą nagrodę za wpis w smashu o Dziadkach? Dotarła do mnie już kilka dni temu, ale najpierw miałam kilka dni wyciętych z życiorysu (hipersomnia trwała prawie 3 dni), a potem ciągle było ciemno, nawet w południe, więc nie miałam jak zrobić zdjęć. Dziś się udało. Nie są najlepsze, no bo jakie mogą być zdjęcia robione telefono-ziemniakiem? Ale są!

Nagroda cudowna, nie spodziewałam się! Listonosz przyniósł mi dużą paczuszkę! Tak się stało, bo dziewczyny postanowiły dołączyć własne prace do wystawienia na moich aukcjach allegro charytatywnie. Prace naprawdę przepiękne! Uznałam, że muszę je pokazać światu, nie tylko na allegro. Więc niżej zobaczycie dużo zdjęć...









Album muszę koniecznie pokazać w środku!










Ten właśnie album, kartki oraz wieszaczek na klucze możecie kupić tutaj: klik. Dzięki dobrej woli, sercu i empatii dziewczyn dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na ratowanie mojego zdrowia i życia. Zapraszam!

Więcej pięknych prac możecie zobaczyć tutaj.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz