poniedziałek, 24 lipca 2017

Jeszcze łapacze

Jestem uzależniona od koralików typu bicone, zwłaszcza od tych benzynowych. I niebieskich. To chyba widać w moich pracach. ;D Tym razem 4 mm i inne wykończenie, ale nadal benzynowe. ;)

I teraz, kiedy wg zasad zabawy muszę pokazywać etapy tworzenia, widać, jaka zniszczona jest już moja mata po roku używania. Ta mata to docięte do krzywizn biurka plexi. Jest przezroczyste, ale poplamione mediami. Dobrze, że je mam, bo inaczej tak wyglądałoby biurko. ;)












Muszę Wam napisać, że - ku mojemu zaskoczeniu i ogromnej radości - zostałam wyróżniona! Cieszę się bardzo, kupon się przyda. ;)
Wielka szkoda, że nie mogę nosić bransoletek, bo w tym tygodniu znowu fajny tutorial...

6 komentarzy:

  1. Brawo. :)) Zasłużenie. Kolczyki wspaniałe. <3

    Miłego dnia Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyróżnienia :***
    I te kolczyki bardzo mi się podobają :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwycające kolczyki.Gratuluję wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super te łapacze na uszach wygladaja. Dziękuje za udział w zabawie ZRÓB/ZAŁÓŻ/ZACHWYCAJ. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam pięknie! Bardzo się cieszę, że ktoś zagląda na mojego bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Daga, po raz kolejny podziwiam Twoje biżutki - ślicznie zrobiłaś kolczyki - łapacze - bicone benzynowe idealnie wpisały się w Twój projekt, te ze anielskimi skrzydłami też bardzo mi się podobają, gratuluję wyróżnienia w poprzednim wyzwaniu i życzę powodzenia teraz. Pozdrawiam słonecznie oraz dziękuję za zgłoszenie pracy do zabawy Zrób/Załóż/Zachwycaj. Inka-art/ DT DIY

    OdpowiedzUsuń