czwartek, 20 kwietnia 2017

Dalsze galaktyki

Spodobała mi się galaktyka i zrobiłam jeszcze jedną galaktyczną karteczkę, tym razem dla pen-palki z USA.




Było mi nadal mało, postanowiłam uwiecznić galaktykę w smashu i oto ja w roli kosmonautki. ;)

Przy okazji ogarniam wreszcie kolorowanie promarkerami i chińskimi markerami alkoholowymi FineColor. I wiecie co? Te chińskie nie ustępują wcale promarkerom. Blendują się obłędnie. Jak to jednak wiele zależy od papieru - zaczęły mi się blendować dopiero na papierze akwarelowym i canson illustration.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz