poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Wróżka w Czubaszkowym stylu :)

Na początku miała to być kartka wielkanocna - wróżka na kurze pasuje w sam raz. Ale przyjrzałam się tej kurze i okazało się, że ma grzebyk jak paw. Nie ma ogona, więc to pewnie pani pawica. Pawica i Wielkanoc już nie pasuje. ;) Za to całość pasuje idealnie do cytatu z Marii Czubaszek. :) Tło takie samo jak wczoraj, tylko odwrócone do góry nogami. Autorką stempelka jest Slumsi Tutka, która tworzy w bardzo Czubaszkowym stylu. :)



niedziela, 12 kwietnia 2020

Bądź tym, za kogo ma cię twój pies :)

Dziś praca na Freebie Challenge w Outlawz. Nie ma co za dużo opowiadać. Tło zrobiłam farbami akrylowymi - nadal nie wiem, co zrobić, żeby były kryjące, tylko metaliczna ładnie kryje, reszta prześwituje. Nakleiłam chrobotek, kwiatuszki i gałązki. Stempel pokolorowałam markerami alkoholowymi. Kota podkleiłam na tekturce, bo ginął w tym gąszczu. :) Cytat nie wiem, skąd pochodzi, ale pasuje tu idealnie i dokleiłam go celowo i przewrotnie. ;)

PS. Mam dziś dobrą wiadomość. Suzy Eisenhauer poprosiła mnie, żebym w maju została Guest Designer na Ike's challenge blog. Znowu radość ogromna! Jak to się w ogóle dzieje, że mnie ktoś odnajduje i że podobają mu się moje prace? Nie do wiary!





sobota, 11 kwietnia 2020

Kwiatowa wróżka cz. 2

Nie planowałam robić tej pracy, ale tak wyszło, bo na grupie Gecko Galz jest drugie wyzwanie - kolorystyczne (stąd żółty i zielony) - a poza tym postanowiłam jednak sprawdzić co się stanie, jeśli dodam ten napis. I dodałam! I wygląda nieźle! To cytat z Elfriede Jelinek, bardzo celny. Szczególnie w przypadku kobiety czarnoskórej (od razu mam w głowie codzienne życie kobiet z Kenii czy w ogóle z Afryki). W ich przypadku cytat jest wręcz dosłowny.

Podobnie jak poprzednim razem portret kobiety pochodzi z GG, ale tło zmieniłam na inne - tu zależało mi, żeby miało trochę żółtego, żeby pasowało do wyzwania i do kwiatów, których zamierzałam użyć. Użyłam kwiatuszków sweetheart, zielonego chrobotka i gałązek z ali. Mam jeszcze podobne gałązki w różu, więc może zrobię trzeci, różowy (różowo-pomarańczowy?), obrazek i powieszę na ścianie tryptyk? Może się to trochę odwlecze, bo nie mam pomarańczowego chrobotka ani kwiatuszków. Ani zdjęcia kobiety w takich kolorach. A nie, czekajcie, zdjęcie kobiety mam, i też z GG!






piątek, 10 kwietnia 2020

Kwiatowa wróżka

Ta praca powstała zupełnie przypadkowo i bez planu. Na grupie Gecko Galz jest w kwietniu wyzwanie pt. Portret kobiety lub dziecka. Wybrałam oczywiście kobietę. Przeszukałam swoje zasoby grafik z GG, znalazłam kilka, które mi podpasowały do tego projektu. Wybrałam tę. Miała też piękne tło, ale ponieważ chciałam wprowadzić trochę niebieskiego, znalazłam inne. Dziewczynę i tło potuszowałam na brzegach najpierw na brązowo, potem na czarno. Kwiatuszki kupiłam do innych celów, ale zużyłam ich tu prawie połowę. ;) Chrobotek i gałązki mam od dawna. Jeszcze w zeszłym roku zamówiłam je do świątecznych wianków, których w końcu nie byłam w stanie zrobić - przydały się teraz. Do klejenia użyłam kleju na gorąco - sprawdza mi się najlepiej przy tego typu pracach. Biżuterię i kropeczki na zawijasach zrobiłam złotymi perełkami w płynie Nuvo (muszę przyznać, że perełki brokatowe sprawdzają się lepiej niż metaliczne, nie rozlewają się, tworzą ładne kropeczki). Na koniec delikatnie pędzelkiem posmarowałam wszystko klejem i posypałam brokatem. Okazało się, że perełki jeszcze nie wyschły i też przykleił się do nich brokat - wygląda to super!

Do pracy wybrałam cytat Elfriede Jelinek: "Kobiety wychodzą często za mąż lub giną w inny sposób", ale długo zastanawiałam się, czy burzyć harmonię tej pracy. Na razie zdecydowałam, że cytatu nie dokleję. Może to się zmieni potem. :)

Powiem Wam, że bardzo mi się podoba to, co wyszło. Nie sądziłam, że te gałązki będą wyglądać tak obłędnie! Jak przechowujecie takie prace? Boję się ją wkleić do art journala, bo kwiatuchy się spłaszczą, podobnie jak chrobotek. Jak ją przechowywać? Macie jakieś swoje sposoby?






czwartek, 9 kwietnia 2020

Najlepsze kartki przychodzą do tych, którzy czekają!

Dziś kolejna praca z nową dla mnie formą tła, ale spodobała mi się ta zabawa, więc będę kontynuować. :) Na tło nałożyłam niebieską i zieloną farbę akrylową. Jeśli kolory wydadzą się Wam zbyt mocne, możecie pobielić je białą farbą lub lekko rozwodnionym białym gessem, co ja zrobiłam tutaj. Farbę kładłam na nitkę - niczym jej nie przyklejając wcześniej. Trzyma się na farbie. Czarne kropki robiłam ecoliną. Jeśli potrzebujecie większych plam, żeby dodać trochę innego koloru, polecam chlapać drugim końcem pędzla, tak, tym drewnianym. Jeśli chcecie mieć bardzo drobne kropeczki - polecam pędzel wachlarzowy. Albo wypróbowaną wcześniej szczoteczkę do zębów ze ściętym z przodu włosiem. :)

Do tła użyłam także kawałków papieru ze starej książki, których nie przykleiłam, tylko przyszyłam zszywaczem. Część zszywek jest pod farbą, z część na - daje to fajną teksturę.

Miśka pokolorowałam markerami alkoholowymi. Cieniowałam tylko jednym kolorem. Takie możliwości daje końcówka pędzelkowa i ta szeroka (chisel?).

Ciągle zapominam napisać, że napisy najczęściej docinam bardzo wąsko, nie zostawiając bordera, a potem tuszuję ich brzegi czarnym tuszem Archival Ink. Właściwie to nie tuszuję tych brzegów, tylko brzegami delikatnie trę o poduszeczkę tuszu w taki sposób, żeby brzegi były mocno czarne, ale żeby na białym tle też powstały bardzo delikatne maziaje.




środa, 8 kwietnia 2020

Panna miastowa

Tym razem nakładałam farbę akrylową gąbeczką, a na brzegi - pędzelkiem. Myślałam, że ta ciemnoróżowa farba będzie kryjąca, ale niestety. Jakie farby są kryjące? A jednocześnie nadają się do scrapbookingu? Kredowe? Wie ktoś może? Poratujcie mnie informacją, proszę. :)

Znowu użyłam negatywów od wykrojników oraz papieru ze starej książki. Zorientowałam się, że niektóre ciągi słów tworzą fajną całość, dlatego wyszła zupełnie inna praca, niż planowałam, ale nie mogłam przecież tego zignorować. ;) Te przypadkowe ciągi słów pochodzą z książki "Dzieje jednego pocisku". :) Obrazek z miastem także.

Stempelek już chyba poznajecie po stylu. Tak, to VLS. Pokolorowałam go markerami alkoholowymi. Wielka szkoda, że nie mam szarych markerów pędzelkowych, bo włosy wyszłyby lepiej. Ale za to jestem zadowolona z sukienki. A, jeszcze chlapania - robiłam je ecolinami. Na usta i biżuterię nałożyłam jak zwykle clear gloss.





wtorek, 7 kwietnia 2020

Wróżka z wyobraźnią

Ciąg dalszy mediowych teł - jeszcze ich kilka będzie, bo chyba mam fazę. :) Powrót do ecolin - różowej i czarnej. Popsułam zszywacz, teraz muszę go trzymać zszywkami do dołu, żeby - raz na kilka zszyć - zadziałał, buuu. Stempelek to My Besties - w marcu była promocja na digisy 50%, więc kilka zakupiłam. :) Pokolorowałam wróżkę copicami i żelopisami. Cytat to oczywiście Einstein. :) Cały czas najpierw robię tło, a dopiero potem patrzę, jaki stempel by do niego pasował, i coraz bardziej mi się to podoba. Nie na każdej pracy widzicie ramkę narysowaną czarną poscą, bo wszystkie prace po wklejeniu do art journala i tak będą miały czarne tło.





poniedziałek, 6 kwietnia 2020

ATC z Baranem

To już trzecia karta ze znakami zodiaku, którą zrobiłam na wyzwanie w ArtPiaskownicy. Staram się je utrzymać w tym samym stylu, czyli dość proste, tło zrobione distressami i stemplami Lavinii. Baran oczywiście z serii SOG. Czy może raczej baranica - i ta baranica raczej za pasterzem nie pójdzie. ;)




PS. Banerek nieustannie w menu. :)


Bytka albo ne byta, to je zapytka

Zabawa z mediowymi tłami trwa, ale teraz zamiast ecolin użyłam farb akrylowych. Reszta bez zmian. :) Dużą frajdę sprawia mi zużywanie wszystkich zachomikowanych śmieci, odpadów, negatywów po wykrojnikach itd. :) Tym razem w ruch poszły farbki odblaskowe - pomarańczowa i różowa; oraz zwykła biała. Czarne chlapania to ecolina. Użyłam też markerów akrylowych. Stempel z Hamletem to Twistoon. Cytat pochodzi z mema, oczywiście nie jest po czesku, ale idealnie mi pasował do tego wpisu. :) Napis pokryłam clear glossem - bardzo mi się spodobał ten efekt, więc pewnie będę go powtarzać.







niedziela, 5 kwietnia 2020

Sherry West freebie

Jeszcze jedna kartka tematyczna inspirowana wirusem. :) Wielu twórców tworzy teraz stempelki w tym temacie i udostępnia za free. To kolejny z nich.