Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wobbler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wobbler. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 grudnia 2023

Inspiracja dla Sheepskiego - Layer It

Dziś rozpoczyna się wyzwanie Sheepskiego na fb. Temat to AG, ale z opcjonalnym twistem: Layer It. U mnie kartka z digisem Party Animal. Pokolorowałam go jak zwykle markerami alkoholowymi. Warstwę zrobiłam wobblerem, na którym podkleiłam głowę misia i balony. :)

Tło mixed mediowe dostałam od Kamili, ale dodałam do niego stempelki, białe chlapki i ramkę markerem. 

czwartek, 8 grudnia 2022

Ateciaki na TAZ XIX

Na TAZ XIX zrobiłam ateciaki z pieskami, które mają główki na wobblerach. Planowane były jeszcze 3 takie szczurki w tej serii, ale zabrakło mi wobblerów. 







poniedziałek, 18 lipca 2022

Koty na wobblerach

Kolejne ateciaki, tym razem koty z łebkami na wobblerze i tułowiem psa. :D Tło to tusze alkoholowe na yupo, ale jakoś się chyba nie polubiliśmy.






środa, 1 grudnia 2021

Gecko Galz - inspiracja dla Crafts Galore Encore (22)

Czas na kolejną inspirację dla Crafts Galore Encore Challenge Blog. Temat wyzwania to jak zawsze Anything Goes. Sponsor w tym miesiącu to Gecko Galz. 

W tym miesiącu nie kartka, a 2 zakładki, które lubię dołączać do kartek. Wykorzystałam 2 digisy z bałwankami z zestawu stempli Snow Man Way vintage

Bałwanki pokolorowałam tri-blendami. Jednego z nich podkleiłam na wobblerze. Tło to mgiełki i distress inki. Dodałam też trochę brokatu, białego żelopisu i clear gloss.





Do wygrania jest voucher na 25$, więc warto wziąć udział. :) Można się zgłaszać do końca miesiąca.







wtorek, 5 października 2021

Inspiracja dla Ike's World (15)

 W październiku robimy prace z opcjonalnym twistem Trick or Treat/ Halloween. Zrobiłam kartkę z użyciem stempelka The Ring. Pokolorowałam go markerami alkoholowymi (skóra jest sina, ale znowu nie widać tego na zdjęciach). Głowę panny podkleiłam na wobblerze, co przy tej kartce fajnie podkreśla klimat grozy. Okno telewizora podkleiłam papierem lustrzanym, czego nie udało mi się uchwycić na zdjęciu. 

Cegły na tle wykonałam przez maskę pastą betonową. Ta pasta ma kapitalną strukturę, faktycznie wygląda jak beton. Zacieki na nim zrobiłam płynem Top Coat Glaze. Autorem cytatu jest Andrzej Majewski.

Blog

Grupa

Sklep




wtorek, 4 maja 2021

Prace na wyzwania

Pierwsza praca to kartka DL z ptaszkami na wobblerach na wyzwanie SDJPC. Nie byłabym w stanie powycinać tych drobiazgowych kwiatuszków, więc skorzystałam z cudnego tła We Are 3. Męski ptaszor oczywiście różowy, bo różowy to historycznie męski kolor, nie damski! Wszyscy to mylą. :)





Druga praca to ATC z niekochanym kotem na wyzwanie w Kinda Cute. :)


środa, 10 marca 2021

Kolorowanie po numerach

Uwielbiam kolorowanki po numerach, idealne do relaksu, nie trzeba rozmyślać, jakiego koloru użyć, czy będzie dobrze, czy źle, czy pasuje, czy nie - ktoś to już ogarnął. Poza tym już sama możliwość wydruku to atut, bo można rozmiar dopasować do kartki, a właśnie takie małe obrazki lubię. Standardowe kolorowanki są dla mnie za duże, nawet te w niby niewielkich rozmiarach. :) Można się nimi pobawić, dodając cienie czy wobbler (króliczki są na wobblerach :)). 

Wrzucam ten post, żeby Wam powiedzieć, że wcale nie musicie spełniać cudzych oczekiwań i zawsze tworzyć najpiękniejsze prace. Czasami możecie po prostu zrobić to, na co macie ochotę, jakkolwiek proste i rozczarowujące dla innych to będzie. :) Coś, co nie wymaga żadnego myślenia, a daje radość. ;)

Obie te kartki trafią do mojej przyjaciółki, która od dawna sama wie, jak ważny jest relaks i sprawianie sobie przyjemności, czniając cudze oczekiwania. Obie te kartki mają w środku wydrukowane te same kolorowanki co na wierzchu. Przykleiłam je taśmą washi, żeby moja BFF mogła je pokolorować. W tym roku przeszłyśmy na smail mail i posyłamy sobie takie małe przyjemności. :)




poniedziałek, 8 marca 2021

Wielkanocne jajo

Drugą wielkanocną kartkę w tym roku zrobiłam, bo Sherry West pisała na grupie, że jest jej przykro, że niewiele osób się udziela. Chciałam ją trochę rozweselić i zrobiłam kartkę z jajem - dosłownie i w przenośni. :) Kura jest mixed mediowa, oczka ma pociągnięte clear glossem, a grzebień - przezroczystą pastą pękającą z tubki (bo ta w słoiczku nadal kaprysi). Jajo zabarwiłam mgiełkami i dodałam wzorek pastą brokatową. Podkleiłam je na wobblerze. Osa to digisek Ewy Hubki - bardzo mi tu pasowała. Podkleiłam ją na tekturkach, a skrzydła pokryłam clear glossem.






czwartek, 4 marca 2021

Yeti Love

Ostatnio stałam się fanką tutoriali Natalii Ramirez Porras. To drugi, jakim się inspiruję - bo mnie ta kartka wyszła zupełnie inaczej, bo też użyłam innych mediów. Nie miałam takich jak Natalia, więc użyłam magicalsów do tła, użyłam trochę innych kolorów markerów, a na koniec musiałam koniecznie dodać trochę błysku żelopisem, clear glossem i brokatem. Słodkie yeti przykleiłam też na wobblerach.





poniedziałek, 8 czerwca 2020

Kawowa i z wobblerem

Jakoś stemple Limited Runs mają farta do wobblerów, bo to już drugi ich stempel, druga głowa, którą nadziewam na wobblera. :) I to kolejna praca z odpadów. :)


Tło to odpad z monoprintingu, papier, na którym czyściłam wałek. Zawsze warto je zachować. Jak nie na tło, to np. do paper piecingu. To tło też ma miedziane, metaliczne wzorki iskrzące pod światło.



Stempel nadal drukowany na cienkim papierze, na którym nie da się kolorować, a niektóre kolory nawet nie zostawiają śladu (nie wiem, jak to możliwe!). Markery ciekną, rozlewają się, a do tego się kleją. Nie da się ani nakładać kolorów, ani blendować. Marnie, ale głupio mi tak brać freebisy i nie brać udziału w wyzwaniach. Na kubek nałożyłam crackle accent, a na oczy glaze, ale glaze też popękał. :) Autorem cytatu jest Orhan Pamuk.


Nie wiem, co się dzieje z YT, do tej pory wstawiał wszystkie filmy w takiej jakości, jaką mu wysyłałam, a teraz proszę, na tym filmie nic nie widać. :( Zrobił to samowolnie, nie pytając mnie o nic, i robi to za każdym razem, a próbowałam już 4 razy. Jak go zmusić, żeby nie psuł jakości? Nigdzie po drodze takiej opcji nie widziałam i wcześniej tak nie robił!


Pracę zgłaszam 



piątek, 27 marca 2020

You are such a brat!

Jak zobaczyłam te stemple w Twistoonie, to od razu wiedziałam, że powstanie ta kartka - pasują do siebie idealnie! Są kapitalne! I aż się prosiło o wobblera - więc jest. :) I nawet byłabym zadowolona z kolorowania, gdyby biały żelopis nie odstawił znowu tego cyrku ze zmianą koloru. :/





Pracę zgłaszam do wyzwania:
Babies 5.04


niedziela, 10 listopada 2019

Decaffeinated Cat

Cały listopad i pół grudnia to dla mnie czas wyzwań. Zaplanowałam tyle wyzwań i zabaw, że będę tu pewnie co chwilę coś wrzucać. Mam fazę na digisy i większość kartek będzie właśnie z nimi. Staram się używać papierów scrapowych, ale jakoś mi nie wychodzi. :)


To dość szybka karteczka - szybka dla mnie, bo zdołałam ją zrobić w cały jeden dzień. Tło na papierze akwarelowym zrobiłam brązowymi distressami na mokro, a potem pochlapałam wodą. Żeby nie było, że mi tak wszystko wychodzi, to pierwsze tło zrobiłam na drugiej stronie, ale nie wyszło, więc zrobiłam drugie z drugiej strony. :)


Kubeczek z kotem to był jeden stempel (z Limited Runs), ale wydrukowałam go 2 razy, żeby kota potem wyciąć osobno i nakleić. Kubeczek pokryłam gessem, zrobiłam gwiazdki maską i próbowałam pokolorować go distressami na mokro, a tu zonk! Distressy na mokro nie barwią gessa! Więc zmieniłam plany i sięgnęłam po mgiełki.


Wycinałam kota sposobem, który podpatrzyłam u Euniki, ale mnie to nie wychodzi tak ładnie jak jej. Nie lubię białych borderów, lubię mieć stemple wycięte dokładnie wzdłuż czarnego konturu, ale przy różnych skomplikowanych krawędziach papier mi się łamie, ugina i czarna linia przestaje być czarna. W niektórych stemplach da się poprawić ten obrys czarnym markerem, ale jeśli krawędzie są cieniutkie, to nie jest to możliwe, bo tusz z markera się rozlewa. Próbuję z cienkopisem, ale to też nie to.


Kota pokolorowałam prismami. Na oczy, śmietankę na głowie i kawę w kubeczku nałożyłam crackle accents. Użyłam białego cienkopisu - tym razem chińskiego no name i voila! działa! Na kubeczek, kiedy jeszcze był mokry, nasypałam brokat suchy.


Przykleiłam kubeczek, a na niego kota. Głowę odcięłam od kadłubka i nakleiłam na mały wobbler. Wkurzony decaffeinated cat zyskał trochę więcej życia. :)


Nad kubeczkiem zrobiłam parę, nakładając nuvo drops (przezroczyste z brokatem). A potem znowu się mordowałam z dymem! Taśma się kończy coraz bardziej, dziś musiałam wyjąć rolkę, na którą była nawinięta, i ręcznie dociskać taśmę, żeby dymo cokolwiek wytłaczało. Widać, jaki ten napis jest zmaltretowany. ;) Obawiam się, że nic już więcej nie wycisnę z tej taśmy i muszę zamówić nową.


Zachciało mi się też nakleić kilka cekinów. Wiem, że dziewczyny naklejają je albo na magica, albo na glaze accents, ale mnie się na magica nie chcą nigdy trzymać, a glaze accents nie mam. Mam crackle accents i to na nie przykleiłam cekiny - zobaczymy, czy to zda egzamin.




***
Kartkę zgłaszam do zabaw i wyzwań:

1. Pędzel czy kredki (kredki)
(do 11.11)



2. Progressive Challenge November
(do 13.11)


3. Anything Goes
(do 19.11)

4. Anything Goes
(do 19.11)


piątek, 24 marca 2017

Kartka na obronę

Brat przyjaciółki będzie się niebawem bronić. Potrzebna kartka z tej okazji. Kartka ma być duża, bo musi się w niej zmieścić 12 podpisów członków rodziny. Poza tym obrona odbędzie się w Finlandii, a oni tam nie mają biretów z frędzelkiem, tylko... meloniki. ;) I szabelkę. Serio! Przyjaciółka obmyśliła, że pasuje tata Muminek - bo melonik. A kartka ma być prosta, jak najprostsza.

Więc powstała taka oto karteczka. Naprawdę minimum zasobów. Tata Muminek z szabelką i melonikiem na wobblerze. I tym sposobem pierwszy raz w życiu użyłam wobblera. ;)

Niestety nie miałam fioletowego sznurka - karygodne!