czwartek, 27 kwietnia 2023
Zakładka na wyzwanie
środa, 15 lutego 2023
Zakładka
Jeszcze jedna zakładka z drugiego kawałka tła od Ewy. Okazuje się, że bardzo pasuje do pokolorowanego dawno temu digisa Sweet Escape Digis. :)
niedziela, 11 grudnia 2022
Prezent dla BFF
Kiedy byłam na I roku studiów, na warsztatach mieliśmy za zadanie na malutkich karteczkach wymienić pozytywne cechy wszystkich osób z grupy. Anonimowo. Mam je do dziś i są dla mnie źródłem pociechy - ludzie, których prawie nie znałam (bo jeszcze nie zdążyliśmy się poznać), zauważyli we mnie tyle różnych pozytywnych cech! Postanowiłam podarować taki prezent mojej BFF.
Karteczki z wypisanymi cechami nakleiłam na tagi wycięte z papieru Galerii Papieru "Zaginione witraże". To dość stary papier, ale bardzo go lubię, a poza tym najwyższa pora zacząć wykorzystywać te tony papierów!
Digis na wierzchu to Sweet Escape Digis. Róże są z Polka Doodles.
czwartek, 9 czerwca 2022
Tęcza
Znowu nadrabiam kolejnego live'a Kamili - temat: tęcza. Tło wytuszowałam zwykłymi distress inkami, bo nie mam tylu oxidów. :) Na wierzch odbiłam wzorki stemplem, używając samej wody. Digi to Sweet Escape Digis - jedyny digis z Drag Queen, jaki mam. A autorką cytatu jest Orina Krajewska.
piątek, 3 września 2021
Wyzwania wrześniowe cz. 1
Pierwsze wyzwanie w tym miesiącu to progressive challenge na grupie SD. Powstała zakładka na tle z We Are 3. :)
Kolejna praca na wyzwanie Kinda Cute. U mnie już klimaty Halloweenowe. Nie obchodzę, ale klimat bardzo lubię. :)
I jeszcze jedna praca - kartka urodzinowa na wyzwanie Imagine That, z uroczymi surykatkami. :) Pracę zgłaszam na wyzwanie.
A to taki wpis do art journala zrobiony z rozpędu. :) Kolorowałam digisy na 30-dniowe wyzwanie kolorowania markerami. Ten mi został, więc zrobiłam wpis do mini art journala. Wpis miał być w maju, ale jak zwykle nie dałam wtedy rady, więc jest dziś. ;)
A mini art journal wygląda teraz tak:
czwartek, 31 grudnia 2020
Zakładki
Rzutem na taśmę 2 zakładki na wyzwania do Hubki. :) Jakoś mnie opuściły i siły, i wena. Miałam naszykowane - a nawet wycięte - digisy do obu wyzwań, ale kolorowanie mnie przerosło ostatnio, a czas się kończy, dlatego zrobiłam 2 symboliczne zakładki. Jedna na wyzwanie listopadowe - w którym główny bohater ma trudny charakter - i druga na wyzwanie grudniowe - książka, którą dostaliśmy w podarunku.
W tym pierwszym wyzwaniu moją bohaterką jest Ania z Zielonego Wzgórza, której charakter mnie irytował całe dzieciństwo i irytuje wciąż i wciąż - straszna nachalność i osaczanie ofiary, jakby w całej okolicy było miejsce tylko dla Ani i dla nikogo innego, Ania wypełnia wszystko po brzegi, wylewa się oknami, drzwiami, uszami ofiary i w ogóle. ;)
Zakładka dla drugiego wyzwania jest symboliczna, bo książka, którą dostałam w prezencie, to "Zmierzch przemocy" Pinkera, wielka kniga, której nadal nie skończyłam czytać, bo trzymanie jej w rękach powoduje zapalenie ścięgien.
Zakładki odrysowałam od taga dołączonego do jakiegoś zamówienia i wycięłam ręcznie. Za tło posłużyły papiery. Na nich przez maskę nałożyłam cegły pastą betonową i odbiłam drzewo. Stemple Sweet Escape Digis wycięłam, pokolorowałam markerami alkoholowymi i nakleiłam. Jedna z dziewczynek ma okulary pociągnięte clear glossem, a druga ma na włosach wzorki zrobione miedzianym żelopisem - jedno i drugie widać tylko na ostatnim zdjęciu.
Dziurki zrobiłam zestawem kaletniczym Fiskarsa. Co za męka! Dziurki się nie chcą w ogóle robić albo rwą papier, albo trzeba je docinać nożyczkami. Nity niby od kompletu, a w ogóle się nie spłaszczają, tzn. nie wywija się ta falbanka po drugiej stronie, tylko się spłaszcza, więc nit wypada. :/ To już druga wtopa, pierwszy krokodyl do nitów w ogóle mi nitów nie chce zakładać, tylko dziurki robi. A Fiskars nie dość, że kilka razy wybił mi palce ze stawów i pokaleczył, to jeszcze w ogóle nie chce się ta sprężyna odciągać. Nie ma za co chwytać. Naprawdę nie ma żadnej po prostu działającej nitownicy za przyzwoite pieniądze? :(




















