Nałożyłam pastę przez maskę, była fajna pajęczyna. Na to zrobiłam ombre z 3 kolorów niebieskiego. Ombre wyglądało super. Dopóki nie wyschło, bo wtedy znikło i kolor stał się jednolity. :/ Do tego nie było widać pajęczyny i nie dało się jej zmusić, żeby była widoczna, nawet trąc papierem ściernym. :/ Użyłam antycznych farbek, a... po wyschnięciu błyszczały. Zrobiłam fajny mediowy tag, a po wyschnięciu wyglądał, jakbym nie zrobiła nic, tylko maznęła jednym kolorem, w dodatku błyszczącym. Bez żadnej faktury, bez niczego. :/
środa, 28 lipca 2021
Fałszywa jaskółka :>
Nałożyłam pastę przez maskę, była fajna pajęczyna. Na to zrobiłam ombre z 3 kolorów niebieskiego. Ombre wyglądało super. Dopóki nie wyschło, bo wtedy znikło i kolor stał się jednolity. :/ Do tego nie było widać pajęczyny i nie dało się jej zmusić, żeby była widoczna, nawet trąc papierem ściernym. :/ Użyłam antycznych farbek, a... po wyschnięciu błyszczały. Zrobiłam fajny mediowy tag, a po wyschnięciu wyglądał, jakbym nie zrobiła nic, tylko maznęła jednym kolorem, w dodatku błyszczącym. Bez żadnej faktury, bez niczego. :/
niedziela, 21 lutego 2021
Króliczki i zaległa okładka do art journala
Zielonekoty są ostatnio moim ulubionym sklepem - nie tylko dlatego, że asortyment konkurencyjny i kontakt cudowny, ale też dlatego, że umie dobierać gratisy! Nie dorzuca tego, co akurat ma w nadmiarze, tylko dobiera gratisy do zamówień - dostaje się coś, co do nich pasuje. Zamawiałam ostatnio Magicalsy, tekturki steampunkowe i maski Tima Holtza, te urocze króliczki zostały gratisem! W pierwszej chwili myślałam, że to tekturki Tima! Są tak podobne go jego króliczków! Zrobiłam więc zakładki z króliczkami z tłem magicalsowym z okazji miesiąca świadomości EDS.
Dziś dodatkowo pokażę Wam jeszcze okładkę do jednego z mini art journali. Mam takie zaległości w okładkach, że sobie nie wyobrażacie! Użyłam stempla Carmen Verandy i wycisku skrzydeł. Tło zrobiłam magicalsami. Te przezroczyste dynksy przykleiłam na gel medium, ale okazało się, że ono wysycha na biało, nie na przezroczysto, jak mi mówiono. Cóż, tak już zostanie. Dodałam tylko trochę blingu lakierem do paznokci.
poniedziałek, 16 marca 2020
Sceny z życia smoków cz. 2
Tak, nadal bawię się "Scenami z życia smoków" i zapewniam Was, że to nie koniec. :) Jak już wiecie, gustuję w dużych zakładkach, konieczność zrobienia małej jest dla mnie znojem tworzenia. ;) Ostatnia miała wielkość DLa, więc tym razem postanowiłam zrobić zakładkę od razu na bazie DL. Będzie otwierana. Na ogół staram się zostawić z tyłu zakładki miejsce na notatki, więc tu będą aż 3 strony! Baza jest craftowa, można na niej pisać bezpośrednio.
Nietoperze embossowałam zielonym pudrem Nellie's Choice. Wspominam o tym, bo puder okazał się bardzo słaby i wylądował w koszu. Mimo że nietoperze były dobrze odbite i posypywałam je kilka razy, puder okazał się tak beznadziejny, że w ogóle nie widać kształtu, który miał odwzorować. Nie polecam! Nie natnijcie się! Kolor to Christmas Green.














