Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lajw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lajw. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 kwietnia 2023

Tag z Live'a z Ulą

Na lajwie z Ulą robiliśmy tag. Ja jak zwykle po czasie oglądałam i po czasie robiłam, i jak zwykle inaczej. Nie lubimy się z papierami, tak rzadko ich używam, bo nie umiem. Mam postanowienie, żeby je jednak zacząć zużywać, więc to kolejna próba. Papierki Craft O'Clock. Digisek VLS. Tag odrysowałam od szablonu Marty, bo mojego wykrojnika nie mogłam znaleźć.  






sobota, 11 lutego 2023

Miniwpis

Przez to, że live'a Ewy oglądałam wczoraj, a wpis robiłam dziś, to zapomniałam o stemplach i mój wpis ich w ogóle nie ma! Tylko akwarele Jewel Box, pasta strukturalna i czarny sharpie. 



niedziela, 15 maja 2022

MerMay

Za nami kolejny lajw Kamili pt. Syrena. Mamy MerMay, więc temat idealnie pasuje. Mnie też podpasował, bo akurat nie miałam pomysłu na syrenkę LeAnn na majowe wyzwanie na jej grupie! W dodatku długo nic nie byłam w stanie robić, więc wpis przełamał trochę ten stan - mam taką nadzieję.

Maj jest też miesiącem świadomości EDS6a, stąd cytat z Comy. Nieczucie swojego ciała w EDS6a jest powodowane deficytem propriocepcji, ten zaś wynika z deficytu hydroksylazy lizylowej. A ponieważ nie da się dostarczyć organizmowi HL, nie ma też żadnego sposobu, żeby poprawić propriocepcję. Jej deficyt może być tak duży, że chory w ogóle nie jest w stanie się poruszać, bo to wymaga kontroli wzrokowej wszystkich kończyn i części ciała niezbędnych do poruszania się, a przecież nie da się jednocześnie ich wszystkich ogarnąć wzrokiem. Kiedy jeszcze chodziłam o kuli - miałam duży problem, bo mogłam wzrokiem kontrolować jedynie nogi, prawą rękę i prawą kulę. Nie dało się już chodzić o 2 kulach, bo nie da się spowodować zeza rozbieżnego i patrzeć jednocześnie na obydwa boki ciała, a do tego 2 kule. :( 

Deficyt propriocepcji powoduje też duże problemy w poruszaniu się wózkiem elektrycznym: albo się patrzy na joystick, albo się patrzy wprzód - tam, gdzie się jedzie. Jeśli patrzymy, gdzie jedziemy, to brakuje nam oka w brodzie, które kontrolowałoby joystick. I odwrotnie. Natura stworzyła nas kompletnie nieumiejętnie i bez sensu. To przykre, że naukowcy pominęli osoby z deficytem propriocepcji i nie stworzyli dla nich wózka. Wystarczyłoby przecież dodać np. GPS, żeby wózek sam jechał do wskazanego miejsca, a pacjent by go najwyżej kontrolował. 

Ludzie się rozliczają z przeszłością, a ja nieustannie z teraźniejszością. Nie tylko z EDS. Ostatnia linijka to trochę rozliczenie z przemocą matki. 



sobota, 14 maja 2022

Rats Live On No Evil Star

Jak zwykle nadrabiam zaległe lajwy Kamili, tym razem lajw pt. Emocje. Nie wyszedł, jak chciałam, bo w talensie nie da się odbijać stempli bezpośrednio. Ja to zrobiłam i na środku oczywiście się nie odbił poprawnie, musiałam uzupełniać tusz cienkopisem. Wykorzystałam 2 stemple Lavinii. Napisowi przyjrzyjcie się dobrze, jest moim ulubionym palindromem. :)

Chlapania to tym razem nie biała ecolina, tylko żółta i pomarańczowa, a do tego perłowe akwarelki - biała i srebrna. Pod światło wygląda to obłędnie. ;)

Wpis zgłaszam do wyzwania na Świrach pt. "Tylko w ciemności możesz zobaczyć gwiazdy". Przez moje okno prawie codziennie widać Wielki Wóz!





Nie wiem, czy to się kiedyś skończy, ale od tuszowania znowu mam unieruchomioną rękę od kciuka aż po pachę. :/ Każde tuszowanie zawsze do tego prowadzi.

wtorek, 18 stycznia 2022

Mediowa deseczka z wróżką i zamkiem

Mam za sobą lajw Karoliny Bukowskiej na grupie Art - Mixed Media - warsztaty online. Lajw odbył się ponad miesiąc temu, nie wiedziałam o tym, ale na szczęście Karolina jeszcze miała elementy kitu, więc mi się udało. :) Karolinie oczywiście wszystko wyszło przepięknie, a u mnie problemy już od samego początku. Nie chciałam robić segregatora, tylko pracę na deseczce - ciężko było taką znaleźć, a jak znalazłam w miarę odpowiednią, to kompozycję szlag trafił, bo miała inne wymiary. Potem jak zwykle gel medium nie kleiło się w ogóle. Nie używam go na co dzień, nie mam do niego zaufania, bo wszystko mi potem odpada, w ogóle nie chce kleić. Tym razem było tak samo - wróżka za nic nie chciała się trzymać zamku. Czekam tylko, aż mi za chwilę odpadnie, jutro, za miesiąc, za rok...

Do tego wyciski z żywicy przyszły już popękane. Wróżce odpadła noga. Musiałam podklejać na 4 warstwy beermaty - też się nie chciało trzymać. Żeby nie było tych warstw więcej, musiałam przesunąć literki, żeby noga oparła się na R. Okazało się też, że nie mam napisu INSPIRE, choć byłam pewna, że gdzieś go mam. Zastanawiam się, co będzie dalej. Jak to powiesić na ścianie, nie uszkadzając wycisków? Żadne drgania nie wchodzą w grę. 

Mam nauczkę na przyszłość, żeby nie używać żywicy, tylko masy lekkiej - ona się nie łamie i nie odpada. Żywica jest ciężka, łamliwa, nie da się takiego wycisku potem posklejać. Za to metaliczne farbki są fantastyczne! Wolę je od wosków, bo nie zasychają od razu i można do nich normalnie wszystko przykleić. Do wosków nie da się przykleić nawet napisu!

Dodać muszę jeszcze jedno. Karolina zdobiła segregator, a ja drewnianą surową deseczkę 20x20 cm, którą było naprawdę trudno dostać. Hdf-ka mi się takiego dostać nie udało. Deseczka ma chropowatą powierzchnię, gesso nie pokrywa jej idealnie gładko. Pod farbki metaliczne lepsze jest gładkie tło jednak. Całe życie się człowiek uczy. :)


Jeszcze jedna wskazówka dla tych, którzy zechcą wykonać podobny projekt. Farbki metaliczne słabo się mienią na powierzchni chropowatej, takiej jak ta nieoszlifowana deseczka. Pięknie się mienią na wyciskach, które są gładkie, i - jak widać na tagu - także na gładkim hdf-ku.

Edit. Udało mi się uratować tę pracę woskami! 



sobota, 20 listopada 2021

Inspiracja dla Sheepski - "Something Christmassy"

Dziś na grupie Sheepskiego startuje nowe wyzwanie z opcjonalnym świątecznym twistem. Moja inspiracja to świąteczna ATC wykonana wg lajwa Ewy - z okienkiem, wodą (a tak naprawdę to płyn odkażający Carex), kryształkami i mikrokulkami w środku. Digis, którego użyłam, to Rudolf's Mischief - prawda, że uroczy? :D 

To też przekorna praca, jak lubię. Miały być morskie opowieści - na wyzwanie TAZII. Moje morskie opowieści to moje wspomnienia ze świąt spędzanych co roku w Juracie, kiedy byłam dzieciakiem. Jeździliśmy tam prawie co roku! Raz wczasowicze przeprowadzili skuteczną akcję ratowniczą - wycinając z lodu łabędzia, który przymarzł niedaleko brzegu morza.

Sklep

Blog

Grupa



środa, 1 września 2021

Inspiracja dla Sheepski - "Boys n Girls Come out To Play"

Cześć! Dziś na blogu Sheepskiego startuje nowe wyzwanie! Jako inspirację zrobiłam na nie tag - drugi w życiu :) - z digisem Winter Warm Up. Tag zrobiłam wg lajwa Ewy. Tag zawiera okienko z wodą, a tak naprawdę to z płynem odkażającym Carex. :) Do środka wrzuciłam mikrokulki i cekiny, które ładnie zafarbowały. ;) Papiery to UHK. 

To w zasadzie moje wspomnienie z przeszłości, kiedy w czasie studiów jeździłam na łyżwy na zalew Zegrzyński. Czasami z moim ówczesnym psem - Zorką. To miłe wspomnienie, szkoda, że już nie wróci ten czas.

poniedziałek, 23 sierpnia 2021

TAZ III - Postaw na kolor!

Wczoraj Hubka zrobiła fantastycznego lajwa na Świrach rękodzieła nt. robienia mixed mediowych teł i kolażu. Bawiliśmy się sierpniową lub wrześniową (ja wrześniową) "Claudią". Cały czas można dołączać do wyzwania, trwa do 19.09! Zabawa jest kapitalna, siedziałam do 4 rano. :D














sobota, 7 sierpnia 2021

Harry Potter, Star Wars & Co. Paper Nest Dolls cz. 2

Ciąg dalszy weekendowego kolorowania. :) Lajwy, z których korzystałam, można znaleźć [TUTAJ]. Część z nich jest luzem na grupie, to linki z YT, a część z fb, ale z innych miejsc niż grupa. Przejrzyjcie dokładnie. :) Np. lajw Tiny znajdziecie [TUTAJ].

 



Czubakę kolorowałam wg lajwa Dawn.




czwartek, 5 sierpnia 2021

Harry Potter, Star Wars & Co. Paper Nest Dolls

Na weekendowej grupie Paper Nest Dolls odbył się fantastyczny event z kolorowaniem digisów i robieniem kartek. Wyposażono uczestników w digisy i papiery. Lajwy nauczyły mnie wielu nowych tipsów, mimo że nie miałam tylu Copiców co autorki ani tak dobrej lupy! Jakich lup używacie do kolorowania? Bardzo jestem ciekawa, bo wiem, że okulary nie wystarczają, nawet jeśli są o pół dpi silniejsze, niż się potrzebuje. I kto mi podpowie, jak pozbyć się ruchów mimowolnych? To są 2 największe problemy przy kolorowaniu, jakich doświadczyłam - podpowiedzcie mi, proszę, rozwiązanie. Próbowałam lup nagłownych, ale kolidują z okularami, notorycznie spadają, a do tego powodują migreny. :( Na stojącą nie mam miejsca na biurku, poza tym jakiś ruch mimowolny zaraz by ją strącił.












sobota, 22 maja 2021

ATC ze szczurkami

Uwielbiam lajwy Ewy Hubki! Nawet jeśli mi nie wychodzi, tak jak tym razem. ;> Z papierem ryżowym pracowałam pierwszy raz w życiu i faktycznie nie ma porównania do serwetek! Z serwetkami nie umiem pracować wcale. ;> Papier ryżowy jest wdzięczny. Niestety z masą to ja tylko foremki widzę. Samodzielne lepienie i uzyskiwanie pożądanych kształtów to już totalnie nie dla mnie. Bez foremki nie uzyskam niczego. Dlatego poprzestałam na jednej karcie, a drugą już zrobiłam normalnie - i wygląda znacznie lepiej. ;> Te cudne papierki to ITD.

Od dawna myślę o zrobieniu jakichś fajnych obrazków z papierami ryżowymi, trochę mediowych, albo chociaż poużywać ich jako teł. Uwielbiam to, że te papiery w ogóle się nie marszczą! Więc na pewno jeszcze coś popróbuję. 




Biłam się z myślami, czy je wstawiać, bo lajw Hubki cudowny, a moje ateciaki wyjątkowo nie wyszły. Może tę po lewej jeszcze przerobię. ;>



Teraz zdecydowanie lepiej. :)


wtorek, 23 lutego 2021

4 wpisy do mini art journala według lajwa z Hubką

Ewa Hubka w niedzielę zrobiła lajwa o ATC. Przygotowała własne digiski, które mnie zachwyciły. I mimo że byłam na tym lajwie, to jak zwykle prace zrobiłam już po nim, i nie wyszły mi ATC, tylko 4 wpisy do mini art journala. Oryginalny lajw się nie zapisał, ale Ewa go powtórzyła na Świrach Rękodzieła [tutaj]. 

To tęczowe tło zrobiłam gelatosami, ale mnie rozczarowało (mimo że kocham gelatosy i dziś zrobiłam 4 kolejne tła nimi właśnie!). Najpierw próbowałam je ratować, psikając wodą i rozcierając ją, robiąc zacieki. Nadal mi się nie podobało, więc użyłam maski - odbiłam na tle wzór z maski popsikanej mgiełkami. Pozostałe tła od razu robiłam już mgiełkami i maskami. Digiski pokolorowałam markerami alkoholowymi. Na koniec, jak to ja, dodałam trochę błysku clear glossem i lakierem do paznokci, ale niedużo, bo tła robione są mgiełkami Lindy's, więc błyszczą same w sobie. :) 






Edit 24.02: A jednak zdecydowałam się też zrobić ATC, bo może będzie jakaś wymiana? :-)


Wpisy do art journala (a jeśli trzeba wybrać jeden, to ten tęczowy) zgłaszam do wyzwania Imagine That. Całe tła błyszczą. :)