Dziś ciężki dzień. Nasilona hipotonia powoduje zwiększone drgawki. Najtrudniej było precyzyjnie przyklejać paski, a zwłaszcza rysować ramkę dookoła. Wyobraźcie sobie, że to robicie, kiedy Was trzęsie jak w Parkinsonie. :( I to samo z pisaniem, drgawki sprawiają, że nie trafiam w klawisze. Hipotonia towarzyszy mi zawsze, więc takie czynności są trudne zawsze, ale nie zawsze drgawki są aż tak silne.
Kartka została wykonana w stylu iris folding. Wyzwaniem było użycie papieru craftowego. Użyłam go i do wyklejania, i di kwiatka. ;)
Wyzwanie można znaleźć tutaj.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iris folding. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iris folding. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 lipca 2017
środa, 26 kwietnia 2017
Lawendowo
Myślałam, że dziś nie dam rady nic zrobić, ale 2 szybkie prace. Domek w smashu - to budunek stojący na teenie Ortopediki, nie wiem, do kogo należy i dlaczego nikt się nim nie opiekuje, ale jest taki uroczy!
I szybka kartka z laleczką. To ta kartka, na którą laleczki się nie mieszczą, ale co tam, kto powiedział, że nic nie może wystawać? ;)
I szybka kartka z laleczką. To ta kartka, na którą laleczki się nie mieszczą, ale co tam, kto powiedział, że nic nie może wystawać? ;)
niedziela, 5 marca 2017
9 kartek wielkanocnych
Od kilku dni mam nieustającą neuralgię. Zmagam się nie tylko z bólem, ale dodatkowo ze skutkami ubocznymi neuranu, który na neuralgię działa słabo, ale za to robi ze mnie pijaka. Tak, właśnie takie są skutki uboczne - ciało zachowuje się, jakbym się schlała w sztok. :/ Dziś od bólu nie spałam, za to miałam ciekawe halucynacje. ;) W tych warunkach wykończenie 9 kartek to jakiś cud, ale się udało. :)
Kartki można kupić tutaj. Cały dochód wpływa na subkonto w fundacji Avalon i jest przeznaczony na ratowanie mojego zdrowia i życia. Allegro nie pobiera prowizji. Zapraszam i zachęcam do licytacji. :)
Kartki można kupić tutaj. Cały dochód wpływa na subkonto w fundacji Avalon i jest przeznaczony na ratowanie mojego zdrowia i życia. Allegro nie pobiera prowizji. Zapraszam i zachęcam do licytacji. :)
środa, 1 lutego 2017
Wielkanocne
Ćwiczę iris folding, różne wzory. Ale nie wiem, czy się polubimy. To, że trzeba te wzory samodzielnie wycinać skalpelem, oznacza, że zawsze będą wycięte krzywo i nieładnie - bo po prostu inaczej się nie da - więc będą wyglądały niechlujnie. Dystonia, ból i dyslokacje nigdy nie pozwolą ciąć dokładnie. Poza tym na yt są tutoriale, jak zrobić konkretny wzór, ale nie ma tutoriali, jak potem taką kartkę ozdobić, a wiadomo, że jakiekolwiek eksperymenty zawsze, ale to zawsze kończą się beznadziejnie. A ja nie po to to robię, żeby się potem czuć źle. Jak już się narażam na stres i ból, to chcę widzieć akceptowalne efekty (nie mam wygórowanych ambicji, jak widzicie).
Właściwie akceptowalnie wychodzi tylko serce, bo łuki są delikatne i da się je wyciąć w miarę dobrze. Nie każdy wzór nadaje się dla osoby z EDS6a, dlatego pokażę Wam tylko kilka. ;)
Właściwie akceptowalnie wychodzi tylko serce, bo łuki są delikatne i da się je wyciąć w miarę dobrze. Nie każdy wzór nadaje się dla osoby z EDS6a, dlatego pokażę Wam tylko kilka. ;)
Niektóre kartki będą niedługo dostępne na Allegro charytatywnie.
wtorek, 31 stycznia 2017
Z serduszkiem
Mam fazę na iris folding, ale mam też ochotę na jakieś urozmaicenia. Więc kombinuję z różnymi panelami i ozdobami. Lubię styl clean & simple, więc na serduszkowe wyzwanie powstała taka craftowa karateczka.
niedziela, 29 stycznia 2017
Kartka z tancerką
Taką karteczkę zrobiłam dla kogoś, kto pasjonuje się tańcem. To najtrudniejszy wzór, jaki robiłam. Wycinanie było trudne, papier się rwał, zamiast wycinać, a na koniec okolice ręki musiałam przykleić do podłoża, bo się nie chciało trzymać. Klej Hobby też nie chciał tego trzymać, musiałam poprawiać silikonowym. Macie jakieś pomysły na to? Kartka jest przecież z grubego brystolu, nie powinna się tak podle zachowywać.
Wykorzystałam znowu papier do origami. Jest najlepszy do wzorów, w których używa się dużej liczby pasków, bo nie odstaje i nie odkleja się. Papier o gramaturze drukarkowego mocno odstaje, więc nadaje się do wzorów, gdzie pasków nie jest dużo i za bardzo nie nakładają się na siebie.
Wykorzystałam znowu papier do origami. Jest najlepszy do wzorów, w których używa się dużej liczby pasków, bo nie odstaje i nie odkleja się. Papier o gramaturze drukarkowego mocno odstaje, więc nadaje się do wzorów, gdzie pasków nie jest dużo i za bardzo nie nakładają się na siebie.
czwartek, 26 stycznia 2017
Kartka dla bibliofila
Zrobiłam ostatnio wiele kartek, ale żadnej nie mogę skończyć, bo brakuje mi tekturek. Ta wyjątkowo tekturek nie potrzebuje. ;)
środa, 25 stycznia 2017
Kartka z serduszkiem
Jeszcze jedna kartka z serduszkiem. Tym razem użyłam papieru do origami. Ten papier jest kapitalny! Łatwo tnie się go nożykiem i wygodnie zgina, bo jest zrobiony z takiego sreberka, jakiego używamy w kuchni.
Myślałam, żeby zrobić kilka takich kartek i wystawić na Allegro, ale nie nadążam! One są tak czasochłonne, że nie będę w stanie zrobić kartek nawet dla wszystkich przyjaciół, a co dopiero na sprzedaż. Może mi się uda ze świątecznymi - już zaczęłam. ;)
Myślałam, żeby zrobić kilka takich kartek i wystawić na Allegro, ale nie nadążam! One są tak czasochłonne, że nie będę w stanie zrobić kartek nawet dla wszystkich przyjaciół, a co dopiero na sprzedaż. Może mi się uda ze świątecznymi - już zaczęłam. ;)
niedziela, 15 stycznia 2017
Kartki z serduszkiem
I znowu zrobiłam coś po raz pierwszy w życiu - właśnie spróbowałam iris folding i wsiąkłam! Iris folding to po prostu zaginanie pasków papieru i wyklejanie nimi wzorów. Paski muszą mieć po 2 cm. Zginamy je na pół - teraz każdy ma po 1 cm szerokości. Wzór drukujemy, wycinamy, odrysowujemy na kartce i wycinamy z kartki. Jak już mamy dziurę w kartce, przyklejamy wzór w sam jej środek - wzorem do środka, bo będziemy wyklejać od wewnątrz kartki. Wyklejamy według wzoru, zgięciami do środka. Ja najbardziej lubię wzory, które posiadają pattern guide, czyli mają ponumerowane paski według kolorów, ale widziałam i takie, gdzie kolory trzeba dobierać samemu (to nie dla aspich niestety).
W tym przypadku pattern guide okazał się jednak niedopasowany do wzoru, za każdym razem brakowało paseczków. Okazało się, że do wzoru serduszka potrzeba ich więcej, niż jest napisane. 2 razy musiałam też zginać pasek raz jeszcze - żeby był szerszy.
Wbrew pozorom to nie jest łatwe. Mierzenie pasków, odrysowywanie (tu się przyda T-ruler, bez niej nie dałabym rady, wyszłoby po prostu krzywo, bo do mierzenia też potrzeba propriocepcji), wycinanie, zginanie - już samo to trwa wieki. Właściwie dopiero wyklejanie sprawia mi przyjemność. Zepsuł mi się nożyk Fiskarsa, ostrze mu wypadło i musiałam wycinać wzór w kartce jakoś inaczej. Mam zwykły nożyk, ale natychmiast zdyslokował mi palec, a na koniec i tak okazało się, że niczego nie wyciął, tylko zrobił zagłębienie w kartce. Tylko Fiskars naprawdę tnie. Ból od wycinania jest tak duży, że szybko zamieniłam nożyk na nożyczki. Niestety to da się zrobić tylko w prostych wzorach. Te bardziej skomplikowane muszą być wycinane nożykiem, nożyczki nie wejdą i nie są tak precyzyjne. Zupełnie sobie tego nawet nie wyobrażam.
Paski przyklejamy zwykłą taśmą klejącą. Niech Wam nie przyjdzie do głowy przyklejać klejem - kartka się zwichruje i nie będzie się to zbyt dobrze trzymać. Na sam koniec docinamy biały papier i zaklejamy paski od wewnątrz. Na zewnątrz wtedy będzie można przykleić coś w środku serduszka. Ja wybrałam resin flowers. Nigdy wcześniej ich nie używałam, a tu mi pasowały idealnie (czyli znowu coś robię po raz pierwszy :)).
W Internecie jest masa bezpłatnych wzorów do iris filding. Ja mam większość z Pinterestu, ale są też strony, skąd można te wzory ściągnąć.
Papier musi się dość łatwo zginać. Papier scrapowy będzie za sztywny. Do poniższych kartek użyłam zestawu papierów z Tigera i bardzo je polecam. Można też użyć papieru do origami (tu trzeba zwracać uwagę na jego szerokość, niektóre są za wąskie) i do pakowania prezentów.
Różowa karteczka była pierwsza, więc zgłaszam ją na wyzwanie pt. Kocham Cię jak...
W tym przypadku pattern guide okazał się jednak niedopasowany do wzoru, za każdym razem brakowało paseczków. Okazało się, że do wzoru serduszka potrzeba ich więcej, niż jest napisane. 2 razy musiałam też zginać pasek raz jeszcze - żeby był szerszy.
Wbrew pozorom to nie jest łatwe. Mierzenie pasków, odrysowywanie (tu się przyda T-ruler, bez niej nie dałabym rady, wyszłoby po prostu krzywo, bo do mierzenia też potrzeba propriocepcji), wycinanie, zginanie - już samo to trwa wieki. Właściwie dopiero wyklejanie sprawia mi przyjemność. Zepsuł mi się nożyk Fiskarsa, ostrze mu wypadło i musiałam wycinać wzór w kartce jakoś inaczej. Mam zwykły nożyk, ale natychmiast zdyslokował mi palec, a na koniec i tak okazało się, że niczego nie wyciął, tylko zrobił zagłębienie w kartce. Tylko Fiskars naprawdę tnie. Ból od wycinania jest tak duży, że szybko zamieniłam nożyk na nożyczki. Niestety to da się zrobić tylko w prostych wzorach. Te bardziej skomplikowane muszą być wycinane nożykiem, nożyczki nie wejdą i nie są tak precyzyjne. Zupełnie sobie tego nawet nie wyobrażam.
Paski przyklejamy zwykłą taśmą klejącą. Niech Wam nie przyjdzie do głowy przyklejać klejem - kartka się zwichruje i nie będzie się to zbyt dobrze trzymać. Na sam koniec docinamy biały papier i zaklejamy paski od wewnątrz. Na zewnątrz wtedy będzie można przykleić coś w środku serduszka. Ja wybrałam resin flowers. Nigdy wcześniej ich nie używałam, a tu mi pasowały idealnie (czyli znowu coś robię po raz pierwszy :)).
W Internecie jest masa bezpłatnych wzorów do iris filding. Ja mam większość z Pinterestu, ale są też strony, skąd można te wzory ściągnąć.
Papier musi się dość łatwo zginać. Papier scrapowy będzie za sztywny. Do poniższych kartek użyłam zestawu papierów z Tigera i bardzo je polecam. Można też użyć papieru do origami (tu trzeba zwracać uwagę na jego szerokość, niektóre są za wąskie) i do pakowania prezentów.
Różowa karteczka była pierwsza, więc zgłaszam ją na wyzwanie pt. Kocham Cię jak...
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































