Miałam wenę, zrobiłam wczoraj 2 kartki, w tym obie do DT, i 4 zakładki na zabawę do Hubki. Wszystkie zakładki na tle z papierów Filigranek - szkoda, że tylko jeden arkusz jest z tymi fajnymi drzewami i ptakami. Pierwsze 2 zakładki z Harrym Potterem. Hubka powiedziała, że mogą być cykle, więc wreszcie mogłam wykorzystać te super stempelki, ale nie chce mi się sprawdzać, ile mają stron, wybaczcie, pliz, w konkursie na strony nie wezmę udziału. :) O HP nie trzeba nic pisać, każdy zna. Mogę dodać, że mnie nie przypadł do gustu. Myślałam, że to tłumaczenie jest do kitu, ale w oryginale wcale nie brzmi to lepiej. A szkoda, bo bohaterowie i historia są całkiem fajne i wciągające - wiem po filmach. W książkach tego niestety zabrakło.
Druga para zakładek zrobiona dodatkowo teoretycznie do opowiadań grozy, ale chyba bardziej pasują do opowiadań grozy Poe'ego. :)
Zakładki zgłaszam do październikowej zabawy u Hubki.
Oraz do wyzwania u Sandry Caldwell.